fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Analizy Rzeczpospolitej

Nowe technologie to skuteczny oręż w walce z chorobami

123RF
W starzejącym się społeczeństwie telemedycyna i teleopieka są koniecznością. Innowacje w medycynie są również dużą szansą na skuteczniejsze leczenie wielu przewlekłych schorzeń.
Innowacje w ochronie zdrowia mogą przyjmować formy stricte technologiczne oraz biotechnologiczne. – Korzystanie z internetu i smartfona to codzienność współczesnego turysty, przedsiębiorcy lub pacjenta. Podobnie jest z lekarzem: wykorzystuje nowoczesne technologie informatyczne, komunikację medialną oraz odpowiedniki GPS i nawigacji lotniczej do edukacji, prewencji i leczenia chorób – mówi Sebastian Stec, dyrektor ds. medycznych w firmie Medinice.

Diagnostyka i leczenie

Nad nowymi technologiami w medycynie naukowcy i przedsiębiorcy pracują od lat, jednak stosunkowo niedawno dostali do ręki potężne narzędzia, takie jak sztuczna inteligencja czy analiza big data. Ich zastosowanie pomaga w leczeniu wielu konkretnych schorzeń.
– W przeprowadzonym wspólnie z wieloma podmiotami międzynarodowym projekcie „Epistop" udało nam się wykorzystać zaawansowane algorytmy do wspomagania prewencyjnego leczenia padaczki – wskazuje Konrad Wojdan, dyrektor departamentu badań i rozwoju w firmie Transition Technologies. Dodaje, że algorytmy porządkujące dane są kluczowe w tworzeniu systemów wspierających lekarzy. Pomagają znajdować podobne parametry, wyszukiwać pacjentów z nietypowymi schorzeniami i porównywać metody leczenia.
– Możliwości analizy obrazów schorzeń oraz tworzenie rozwiązań dla „leczenia na odległość" nie mogą zaistnieć bez zaawansowanej matematyki i sztucznej inteligencji – podkreśla Wojdan. Jakie jeszcze przykłady konkretnego zastosowania nowych technologii można wskazać?
– Współpracujemy z naukowcami w zakresie budowania algorytmów uczenia maszynowego, które wspomagają rodziców w robieniu diagnostycznych zdjęć gardła – czyli wyłapywaniu tego, co lekarz chciałby zobaczyć, np. tylnej ściany gardła, migdałków. Ponadto badamy możliwości wspomagania rodzica w przeprowadzaniu odsłuchu płuc i serca dla wykrywania wdechów i wydechów oraz pulsu – mówi przedstawiciel Transition Technologies. Dodaje, że są to absolutnie podstawowe informacje dla lekarzy chcących postawić wstępną diagnozę na odległość.
Nowe technologie są dużą szansą szczególnie dla osób cierpiących na choroby nieuleczalne i przewlekłe. Powszechnym zastosowaniem telemedycyny jest chociażby monitorowanie akcji i rytmu serca oraz ciśnienia krwi u pacjenta przebywającego we własnym domu. Urządzenie przekazuje sygnał na bieżąco, a lekarz dzięki temu wie, co dzieje się z pacjentem. Takie rozwiązanie nie wymaga codziennego stawiania się na badanie. Oszczędza czas pacjenta oraz lekarza, który dzięki temu ma go więcej dla innych chorych. Telemedycyna i teleopieka rozwijają się mocno w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej. Ale nasz kraj nie zostaje w tyle.
– Rozwiązania z wykorzystaniem internetu rzeczy i sztucznej inteligencji są już stosowane także w Polsce, m.in. w szpitalu im. Mościckiego w Chorzowie, gdzie monitorowany jest stan pacjentów z zaburzeniami oddychania w trakcie snu – mówi Dagmara Pomirska, menedżer z Axis Communications, firmy działającej na rynku kamer sieciowych. Podkreśla, że urządzenia te, posiadające własne procesory i aplikacje, mogą przekazywać i analizować nie tylko obraz, ale także szereg innych danych medycznych. Pełnią rolę „strażników".
– Co więcej, monitoring może funkcjonować bez zakłóceń także przy słabym oświetleniu, na przykład nocą, kiedy personel medyczny jest mniej dostępny – mówi Pomirska. Dodaje, że dzięki zaawansowanej analityce nagła zmiana stanu chorego zostanie zauważona automatycznie, a wraz z nią przesłane zostanie natychmiastowe zawiadomienie do centrali albo bezpośrednio do lekarza.

Postęp przyspiesza

Nikt nie ma wątpliwości, że telemedycyna jest przyszłością, wręcz koniecznością. Trzeba w nią inwestować i dostosowywać regulacje prawne. Ale jest też drugi biegun.
– To potrzeba budowania wiarygodnej relacji na linii pacjent–lekarz, opartej na szczerej rozmowie, empatii i uczestniczeniu w procesie decyzyjnym rodziny i innych specjalistów – mówi przedstawiciel Medinice. Dodaje, że telemedycyna nie zastąpi potrzeby realnego kontaktu chorego z lekarzem, ale może zastąpić wiele etapów leczenia, konsultacji, diagnostyki i edukacji.
– Nowoczesne technologie, jak sztuczna inteligencja, wirtualna rzeczywistość czy internet rzeczy, już dziś wspierają naukowców i lekarzy w ich pracy, a internet przyczynia się do szerzenia wiedzy, propagowania działań profilaktycznych i usprawnienia administracji okołomedycznej. Postępy w medycynie są z roku na rok coraz bardziej spektakularne – mówi Paweł Wielgus, prezes funduszu inwestycyjnego Kvarko.
Czy postęp ten sprawi, że kiedyś znajdziemy remedium na nieuleczalne dotąd choroby?
– Pod koniec XIX wieku znany fizyk Max Born stwierdził, że fizyka właściwie już się skończyła. Było to tuż przed wielkimi odkryciami Maxa Planka i Alberta Einsteina. Tak więc tego typu prognozy na pewno obarczone są dużym błędem. Niemniej wierzę, że kiedyś będziemy bardzo blisko osiągnięcia tego celu – podsumowuje przedstawiciel Transition Technologies.

Demografia dużym wyzwaniem

Znalezienie nowych lekarstw i opracowanie skutecznych metod leczenia wielu chorób jest tylko jednym z elementów całej układanki. Nie uda się jej ułożyć bez zmiany modelu funkcjonowania ochrony zdrowia. Eksperci przestrzegają, że w przyszłości problemem nie będzie brak technologii i możliwości wyleczenia danej choroby, ale raczej niemożność sfinansowania jej z budżetów publicznych. Te zaś będą mieć coraz większy kłopot, bo społeczeństwa się starzeją. Istnieje zatem obawa, że medycyna przyszłości będzie pełna nowatorskich technologii, z których nie będą korzystać wszyscy, tylko wybrani.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA