fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Analizy Rzeczpospolitej

Potrzeba lat na powrót do pełnej normalności

Adobe Stock
Większość ekspertów Światowej Organizacji Turystyki UNWTO prognozuje, że wyniki zbliżone do tych sprzed pandemii pojawią się w 2024 r., a nawet później.

Popyt w międzynarodowej turystyce stopniowo zaczyna rosnąć. To z jednej strony efekt luzowania obostrzeń, a z drugiej – powolnej odbudowy przekonania, że podróżowanie w słabnącej pandemii może być już bezpieczne. Według Światowej Organizacji Turystyki UNWTO szanse na wzrost zagranicznych podróży przynosi zwłaszcza spore tempo szczepień na kluczowych dla turystyki rynkach, a także nowe zasady związane z bezpieczeństwem, jak wprowadzenie unijnego certyfikatu covid.

Zdaniem sekretarza generalnego UNWTO Zuraba Pololikashvili dla odbicia w sezonie letnim to szczepienia będą kluczem. – Musimy też poprawić koordynację i komunikację, ułatwiając zarazem testowanie podróżnych – dodaje Pololikashvili.

Ostrożne szacunki

Większość ekspertów nie ma jednak nadziei na znaczącą poprawę rynku w tym sezonie. Jedynie 40 proc. uważa, że może to nastąpić jeszcze w tym roku. 60 proc. spodziewa się poprawy dopiero w roku przyszłym. Jeśli zaś chodzi o powrót do poziomów międzynarodowych podróży, jakie miały miejsce przed pandemią, tj. w 2019 r., czekać trzeba będzie znacznie dłużej. Blisko połowa ekspertów nie zakłada, aby taka sytuacja była możliwa przed 2024 r., a nawet później. Problemem jest ciągłe nakładanie różnego rodzaju ograniczeń w podróżowaniu spowodowanych niestabilną sytuacją w liczbie nowo wykrywanych zakażeń. Brakuje też ściślejszego międzynarodowego współdziałania w wydawaniu i honorowaniu dokumentów i zaświadczeń dotyczących podróży oraz stanu zdrowia.

Tempo odbudowy branży turystycznej będzie mieć kluczowe znaczenie dla gospodarek tych państw, gdzie turystyka przyczynia się do wzrostu wymiany zagranicznej i powstawaniu nowych miejsc pracy, w których gdzie przyjazdy turystów napędzają rozwój regionalny i wspierają lokalne społeczności. Z danych OECD wynika, że przed pandemią branża turystyczna odpowiadała średnio za 4,4 proc. PKB, 6,9 proc. zatrudnienia oraz 21,5 proc. eksportu usług w krajach zrzeszonych w tej organizacji. W kilku krajach OECD, gdzie turystyka należy do głównych motorów działalności gospodarczej, udziały te są znacznie wyższe, np. we Francji (odpowiada za 7,4 proc. PKB), w Grecji (6,8 proc.), Islandii (8,6 proc.), Meksyku (8,7 proc.) Portugalii (8 proc.) i Hiszpanii (11,8 proc.).

Czas nowych trendów

Nie wszystkie firmy działające w branży, które do tej pory oparły się kryzysowi, zdołają przetrwać. Potencjał sektora zostanie na pewien czas ograniczony, co wpłynie na osłabienie tempa ożywienia gospodarczego. Możliwy jest także spadek jakości obsługi przez brak wykwalifikowanych pracowników: wielu z nich, tracąc pracę, będzie się przenosić do innych sektorów gospodarki.

W porównaniu z okresem sprzed pandemii wiele się pewnie zmieni. OECD prognozuje, że wywołany przez koronawirusa kryzys będzie przez jakiś czas wpływał na spadek popytu na usługi turystyczne. Korzyści może natomiast odnosić turystyka krajowa ze względu na niepewność co do poziomu bezpieczeństwa epidemicznego w innych krajach. To właśnie bezpieczeństwo oraz higiena będą w znacznym stopniu decydować o wyborze kierunku wyjazdu i sposobu wypoczywania. W dużo większym stopniu niż dwa lata temu wybierane będą podróże prywatnymi środkami transportu. Wyjeżdżający unikać będą dużych zgromadzeń. Wpłynie to na utrwalanie się nowych, długoterminowych trendów konsumenckich, które będą zmieniać sposób podróżowania. Mogą pojawić się nowe nisze i segmenty rynku, oferujące większe bezpieczeństwo i separację od innych osób.

Przyspieszać będzie cyfryzacja turystyki. Wzrośnie wykorzystanie automatycznych płatności i usług zbliżeniowych, wirtualnych prezentacji oraz przekazywania informacji w czasie rzeczywistym.

W branży wzrośnie zainteresowanie zarządzaniem kryzysowym, a także kwestiami bezpieczeństwa i zdrowia.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA