Rozbudowa zakładów produkujących pociski balistyczne może mieć na celu umożliwienie Arabii Saudyjskiej budowania większych, zasilanych paliwem stałym pocisków, które mogą pokonywać większe odległości i przenosić większe głowice – wynika z analizy, którą przygotowali Sam Lair i Michael Duitsman. Swoje wnioski formułują na podstawie zdjęć satelitarnych wykonanych przez satelity firmy Planet Labs między kwietniem 2025 i wrześniem 2026 roku. 

Zdjęcia satelitarne wskazują, że Arabia Saudyjska rozbudowuje ośrodek produkujący pociski balistyczne

Pociski o większym zasięgu, przenoszące większe głowice, mogą pomóc Arabii Saudyjskiej w odstraszaniu Iranu przed atakami na cele w Arabii Saudyjskiej, ponieważ pociski balistyczne mogą być wykorzystywane do ataków odwetowych. Ponadto pociski balistyczne o większym zasięgu, uzbrojone w większe głowice, mogą wzmocnić pozycję Arabii Saudyjskiej w konflikcie z wspieranymi przez Iran rebeliantami Huti. Arabia Saudyjska stoi na czele koalicji wspierającej uznawany przez społeczność międzynarodową rząd Jemenu w jego konflikcie z rebeliantami (wojna domowa w Jemenie trwa od 2014 roku). 

Czytaj więcej

Huti zaatakowali lotnisko w Rijadzie i obiekty naftowe. Zapowiadają kolejne uderzenia

Jednocześnie rozbudowa potencjału Arabii Saudyjskiej w zakresie produkcji pocisków balistycznych może doprowadzić do rakietowego wyścigu zbrojeń w regionie, a także wzmocnić sprzeciw w Kongresie wobec porozumienia USA z Arabią Saudyjską dotyczącego współpracy przy rozwoju technologii atomowych przeznaczonych do celów cywilnych. 

Analizowane przez badaczy zdjęcia to zdjęcia satelitarne kompleksu w al-Duwadimi, który znajduje się ok. 200 km na zachód od Rijadu. 

Na zdjęciach widać wznoszenie w kompleksie nowego budynku, w którym znajdują się studnie odlewnicze, w których obudowy silników rakietowych wypełnia się mieszaniną składników paliwa, pozostawianą następnie do utwardzenia.

Zasięg irańskich rakiet

Zasięg irańskich rakiet

Foto: PAP

Budynek, otoczony czymś, co wygląda na mur chroniący pobliskie obiekty przed przypadkowymi eksplozjami, jest co najmniej dwa razy większy niż ten, w którym dotychczas znajdowały się studnie odlewnicze. 

Drugi nowo postawiony budynek może być wykorzystywany do magazynowania składników paliwa lub komponentów rakiet – twierdzą badacze. 

Czytaj więcej

Trump odgraża się Hutim. „Wybory już wygrałem, miażdżącą przewagą”

Zdjęcia – jak podkreślają – wskazują, że Arabia Saudyjska rozbudowuje infrastrukturę w kompleksie produkującym rakiety, prawdopodobnie po to, by można było budować rakiety przenoszące większe głowice lub rakiety o większym zasięgu. Pociski napędzane paliwem stałym mogą być dłużej przechowywane i szybciej odpalane niż pociski, które są zasilane paliwem ciekłym. 

Arabia Saudyjska może próbować zmniejszyć przewagę Iranu

Według analityków w zakładzie w al-Duwadimi mogą być dziś wytwarzane pociski DF-15, zaprojektowane przez Chiny, a obecnie Arabia Saudyjska może przygotowywać się do produkcji pocisków DF-21 lub zbliżonych do nich. Arabia Saudyjska miała potajemnie kupić ok. 40 zasilanych paliwem ciekłym pocisków balistycznych DF-3 od Chin w 1987 roku. Dwa z nich pojawiły się na defiladzie wojskowej zorganizowanej w 2014 roku. Stąd podejrzenia badaczy, że Saudowie, przy produkcji rakiet balistycznych, opierają się na chińskiej technologii. 

Sascha Bruchmann, z think tanku IISS uważa, że pociski o dłuższym zasięgu umożliwią Arabii Saudyjskiej ataki na Iran, bez narażania myśliwców F-15 na strącenie przez irańską obronę przeciwlotniczą. – Potrzeba systemu, który zagraża wszystkiemu co święte dla Teheranu... jeśli nie ma politycznej woli, by wysyłać F-15 uzbrojone w pociski JDAM nad Teheran – wyjaśnił Bruchmann. – Iran ma przewagę, ponieważ produkuje rakiety i drony, które mogą dosięgnąć Arabii Saudyjskiej, gdy tylko zechce. Saudowie mogą zmniejszyć nieco tę lukę kompetencyjną – dodał. 

Zdjęcia satelitarne wskazują, że prace nad rozbudową zakładów w al-Duwadimi rozpoczęły się w kwietniu 2025 roku. Obecnie nowe budynki mają być prawie ukończone.