Oskarżony przykrył martwego kozła całunem, a następnie wykorzystał narzędzia sztucznej inteligencji, by umieścić własną twarz w obrazie przedstawiającym płonący stos pogrzebowy.
Sztuczna inteligencja pomogła upozorować pogrzeb
Mężczyzna miał w ten sposób przekonać otoczenie, że nie żyje. Jak podała stacja NDTV, mistyfikacja posunęła się tak daleko, że udało mu się nawet uzyskać akt zgonu.
Policja zatrzymała mężczyznę w niedzielę. Wówczas okazało się, że wcześniej złożył w sądzie dokumenty mające potwierdzać jego śmierć. Wśród materiałów znalazły się również zdjęcia konduktu pogrzebowego.
Czytaj więcej
Jules Rodriguez stracił głos w wyniku stwardnienia zanikowego bocznego (ALS). Dzięki sztucznej inteligencji odzyskał jednak możliwość komunikowania...
Według doniesień celem oszustwa było doprowadzenie do umorzenia postępowania w sprawie morderstwa, które toczy się przeciwko niemu od 2016 r.
Oskarżony chciał uniknąć także wierzycieli
Upozorowanie własnej śmierci miało służyć mężczyźnie nie tylko do uniknięcia odpowiedzialności karnej. Chciał w ten sposób również uciec przed wierzycielami.
Po ujawnieniu mistyfikacji przeciwko mężczyźnie wszczęto również postępowanie dotyczące fałszerstwa oraz wznowiono proces w sprawie morderstwa.