Henryk P. (imię zmienione) w 2008 roku został skreślony z listy radców prawnych ze względu na zaległości w opłacaniu składek członkowskich. Pięć lat później, w kwietniu 2013 roku prawnik złożył wniosek o ponowny wpis. Po uzupełnieniu dokumentacji i opłaceniu zaległych składek Rada Okręgowej Izby Radców Prawnych w P. postanowiła przywrócić mu uprawnienia do wykonywania zawodu.
Szczerość, uczciwość, obowiązkowość
Uchwale ORIP sprzeciwił się jednak Minister Sprawiedliwości, który stwierdził, iż Henryk P. nie spełnia przesłanki z art. 24 ust.1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych, tj. nie posiada nieskazitelnego charakteru i nie daje swym dotychczasowym zachowaniem rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego.
Podstawą sprzeciwu ministra była dotychczasowa postawa pana Henryka. Za okoliczności przemawiającego za brakiem nieskazitelnego charakteru i wiarygodności uznano fakt, iż został on ukarany przez sąd grzywną za przestępstwo skarbowe. Chodziło o to, że kiedy w 2008 roku był prezesem spółki A.P.J. nie dopełnił obowiązku wpłacenia na rachunek urzędu skarbowego zaliczek na podatek dochodowy od wynagrodzeń pracowników w łącznej kwocie ponad 159 tys. zł.
Minister podkreślił przy tym, iż Henryk P., zarówno w zakresie zobowiązań finansowych wobec samorządu radcowskiego jak również jako płatnik podatku dochodowego od osób fizycznych wobec swoich pracowników, dopuszczał się wielokrotnie zaległości finansowych, nie reagując na kierowane wezwania do uregulowania płatności. Działania te – w opinii Ministra Sprawiedliwości – były wyrazem braku poszanowania dla takich wartości jak szczerość, uczciwość czy obowiązkowość w życiu codziennym i zawodowym.
Wskazane zachowania zdaniem ministra podważały zaufanie do osoby kandydata oraz powodowały, iż nie daje on gwarancji, że przy sprawowaniu zawodu zaufania publicznego będzie przestrzegał zasad jego wykonywania wynikających z przepisów powszechnie obowiązujących, jak i norm etycznych.