Sąd wyznaczył adwokat Elżbietę K. (imię fikcyjne) kuratorem nieznanego z miejsca pobytu B. H., w postępowaniu administracyjnym i egzekucyjnym, dotyczącym zwrotu należności z tytułu otrzymanych przez małoletniego świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Prawniczka zwróciła się do burmistrza Miasta Z. o przyznanie na jej rzecz wynagrodzenia z tytułu wykonywania obowiązków kuratora. W piśmie zawarła wydatki na korespondencję, podróż służbową, czas dojazdu i wykonania fotokopii, a także odbiór korespondencji, analizę akt sprawy, analizę decyzji, stanu faktycznego oraz prawnego pod kątem ewentualnego sporządzenia odwołania. Za te ostatnie czynności wyliczyła pięć godzin razy 100 złotych.
Burmistrz uwzględniał jedynie koszty korespondencji i dojazdu, tj. 50,30 zł. Jak wyjaśnił, pozostałe wydatki nie należą do kosztów kuratora ustanowionego dla osoby nieznanej z miejsca pobytu oraz że czynności te Elżbieta K. wykonywała jako kurator a nie jako adwokat.
Prawniczka poskarżyła się do sądu. Wskazała, że Burmistrz nie zastosował § 1 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 13 listopada 2013 r. w sprawie określenia wysokości wynagrodzenia i zwrotu wydatków poniesionych przez kuratorów ustanowionych dla strony w sprawie cywilnej, i w ten sposób pominął wynagrodzenie za rzeczywiście wykonaną przez kuratora pracę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie jej argumenty są uzasadnione.