Władze Tajlandii zaostrzyły środki bezpieczeństwa i ostrzegają turystów przed wchodzeniem do wody.
Ataki kostkomeduz w Tajlandii są śmiertelnie groźne
Do zdarzenia doszło 1 sierpnia na plaży Ban Fai Tha w prowincji Nakhon Si Thammarat, ok. 800 km na południe od stolicy kraju, Bangkoku – poinformował tajski Departament Zasobów Morskich i Przybrzeżnych (DMCR). Jak podają lokalne media, meduzy poparzyły również dwójkę innych dzieci i dorosłą osobę, jednak ich zdołano uratować. W odpowiedzi na tragedię władze zarządziły wzmożone patrole na odcinkach wybrzeża, gdzie zauważono meduzy.
Czytaj więcej
Naukowcy z uniwersytetu w Sydney odkryli antidotum na ukąszenie najbardziej jadowitego stworzenia na świecie - osy morskiej.
To nie pierwszy śmiertelny przypadek w Tajlandii. W ostatnich latach ofiarami kostkomeduz padali turyści m.in. z Niemiec, Francji i Izraela w rejonie wysp Koh Samui i Koh Phangan.
Kostkomeduza, czyli osa wodna. Jedno z najgroźniejszych morskich zwierząt
Kostkomeduzy, należące do najgroźniejszych zwierząt wodnych, występują głównie w ciepłych wodach północnej Australii oraz Azji Południowo-Wschodniej. Ich jad może w kilka minut doprowadzić do zatrzymania akcji serca.
Służby przypominają, że w razie poparzenia rany nie wolno pocierać i należy natychmiast polewać ją octem przez co najmniej 30 sekund. Rany nie wolno polewać słodką wodą ani alkoholem.