Do wypadku doszło około godz. 11:00. Samolot spadł na drogę przy centrum handlowym, nie uderzył w zabudowania mieszkalne. W pierwszej fazie akcji ratunkowej służby ostrzegały o wysokim ryzyku eksplozji wraku.

Według francuskich mediów na pokładzie było 11 osób: pilot, pięciu instruktorów i pięciu kursantów. Uczestnicy lotu mieli wykonać skoki spadochronowe w tandemach. Samolot wystartował w niedzielę rano z lotniska Nancy-Essey.

Czytaj więcej

Katastrofa helikoptera Saudi Aramco. Zginęło kilkanaście osób

Na miejsce przybył prefekt departamentu Yves Seguy, który uruchomił regionalne centrum operacyjne (COD), by na bieżąco koordynować działania służb. Na popołudnie zaplanowano konferencję prasową z udziałem przedstawicieli prokuratury, policji i pogotowia ratunkowego. Przyjazd na miejsce katastrofy zapowiedział także minister spraw wewnętrznych Francji Laurent Nuñez.

Służby zaapelowały do mieszkańców, by bezwzględnie unikali okolic miejsca katastrofy i nie utrudniali dojazdu ratownikom oraz policji.

Przyczyny katastrofy na razie nie są znane.