Jak informuje TVN24, pożar wybuchł w ogonie samolotu Airbus A321 około godziny 22:30 czasu lokalnego. Maszyna przygotowywała się do startu i lotu do Hongkongu.

Przedstawiciele straży pożarnej w Busanie poinformowali, że z pokładu samolotu udało się ewakuować wszystkich 169 pasażerów i siedmiu członków załogi, a jedną osobę z niewielkimi obrażeniami przewieziono do szpitala. Strażacy pracują nad całkowitym ugaszeniem pożaru.

Dziury wzdłuż dachu kadłuba airbusa na lotnisku w Busanie

W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania płonącego, stojącego na płycie lotniska samolotu. Widać na nich między innymi słup dymu unoszący się nad kompleksem lotniska. Materiał filmowy wyemitowany przez lokalną stację YTN pokazuje ewakuacyjne zjeżdżalnie rozmieszczone po obu stronach samolotu jednoprzelotowego i ratowników walczących z dymem i płomieniami z odrzutowca. Z kolei na nagraniu opublikowanym przez Yonhap News widać wypalone dziury wzdłuż dachu kadłuba.

Czytaj więcej

Los Angeles w ogniu. Spłonęły domy Mela Gibsona i Anthony’ego Hopkinsa

Tanie linie lotnicze Air Busan są częścią Asiana Airlines, które w grudniu zostały przejęte przez Korean Air. Producent samolotów Airbus poinformował, że wie o tym zdarzeniu i jest w kontakcie z Air Busan.

Samolot Jeju Air rozbił się o betonowe ogrodzenie

Z bazy danych Aviation Safety Network wynika, że spalony samolot to 17-letni model Airbus A321ceo o numerze ogonowym HL7763.

Czytaj więcej

Katastrofa samolotu Jeju Air: DNA kaczek w obu silnikach

Jak zauważa Agencja Reutera, do pożaru samolotu w Busanie doszło niemal równo miesiąc po największej katastrofie lotniczej w historii Korei Południowej. 29 grudnia 2024 roku samolot Jeju Air podczas lądowania rozbił się o betonowe ogrodzenie na pasie startowym lotniska Muan. Maszyna natychmiast stanęła w płomieniach. Spośród 181 osób znajdujących się na pokładzie uratowano dwie.