Airbus SE A330 lecący z Seulu na wyspę Cebu próbował dwukrotnie wylądować na lotnisku w niesprzyjających warunkach pogodowych, aż przy trzeciej próbie nie zmieścił się na pasie lotniska - poinformowała linia Korean Air, w wydanym oświadczeniu. Incydent miał miejsce w niedzielę o 23:07 czasu lokalnego.

Przyczyny wypadku są obecnie ustalane - podkreśla koreańska linia lotnicza.

Nagrania i zdjęcia z lotniska pokazują, że samolot doznał poważnych uszkodzeń.

Prezes Korean Air przeprosił klientów linii lotniczej na oficjalnej stronie internetowej firmy i zapowiedział, że władze filipińskie i południowokoreańskie przeprowadzą szczegółowe dochodzenie w sprawie wypadku i ustalą jego przyczynę.

Airbus A330-300, który nie zmieścił się na pasie w czasie lądowania, lata w barwach Korean Air od 1998 roku.

Czytaj więcej

Samoloty Wizz Aira uziemione na Ukrainie. Słabną nadzieje na ich odzyskanie

Władze lotniska w Cebu poinformowały o czasowym zamknięciu płyty lotniska, w związku z czym wszystkie loty do i z Cebu zostały anulowane do odwołania.

Samoloty Korean Air nie brały udział w katastrofie, w której byłyby ofiary śmiertelne, od 1997 roku.