W sobotę nad ranem, na autostradzie A4 prowadzącej do Zagrzebia, z drogi zjechał autokar z polską rejestracją. W wypadku zginęło 13 osób, a 32 zostały ranne. Wszyscy podróżni byli polskimi obywatelami podróżującymi do Medjugorje. Autokarem jechało 42 pielgrzymów i dwóch kierowców.

Czytaj więcej

Wypadek polskiego autokaru w Chorwacji. 12 osób zginęło. Wśród ofiar kierowca

Przyczyna wypadku wciąż jest ustalana. Ze wstępnych wyników sekcji zwłok jednego z kierowców wynika, że mężczyzna nie był pod wpływem alkoholu ani środków odurzających, gdy kierował autokarem. Wciąż prowadzone są czynności śledcze.

W poniedziałek chorwackie media poinformowały, że w wypadku zginął także drugi kierowca polskiego autobusu. Potwierdziła to regionalna prokuratora w Warażdinie.

Czytaj więcej

Dwóch pasażerów w stanie krytycznym. Czworo rannych jest już w Polsce

Ambasada RP w Chorwacji poinformowała, że ma już wstępną listą poszkodowanych w wypadku oraz, że "w przypadkach bezspornych rodzinom przekazano informacje o losie bliskich”. Kilkanaście osób wciąż przebywa na oddziałach intensywnej terapii.

Według doniesień Polsat News, do końca tygodnia do Polski wrócić ma 14 rannych.