Spojrzeć na wielkie „S”
Jarosław Iwaszkiewicz bardzo lubił przyjeżdżać do Sandomierza. Od 1921 roku wracał tu regularnie aż do śmierci.
Kielecki samorząd pyta
Kielczanie będą mogli zadecydować o swoim otoczeniu. Rozstrzygną oni, jak będą wyglądały elementy małej architektury, reklamy i ogrodzenia w centrum.