Brytyjska Służba Geologiczna (BGS) poinformowała, że wstrząsy były odczuwalne w kilku miasteczkach i wioskach hrabstwa.

Epicentrum znajdowało się w rejonie Bridgwater, 10 km na południe od Taunton, ok. północy czasu polskiego.

Ziemia zatrzęsła się na głębokości ok. 5 km.

"Szyby w oknach zadrżały, dość przerażające" - napisał na Twitterze Dave Arthur z Taunton.

Inny mieszkaniec dotkniętych wstrząsami terenów pisał, że "miał wrażenie, jakby ciężarówka uderzyła w dom".

Według amerykańskiej służby geologicznej USGS trzęsienie ziemi nastąpiło na głębokości 10 km i miało magnitudę 3,4.

Jak pisze Sky News wstrząsy o niewielkiej sile nie są niczym nadzwyczajnym w Wielkiej Brytanii. W listopadzie w Szkocji doszło do wstrząsu o magnitudzie 2,1, a także do trzęsienia ziemi o magnitudzie 2,3 w hrabstwie West Yorkshire.

W lutym 2018 roku w Walii ziemia zatrzęsła się z siłą 4,6.

Najsilniejsze w ostatnich 20 latach trzęsienie ziemi na Wyspach miało miejsce w hrabstwie Lincolnshire, w lutym 2008 roku. Magnituda wyniosła wówczas 5,2.