W ubiegłym tygodniu portal Onet.pl opublikował treść taśmy z restauracji "Sowa i Przyjaciele". Premier Mateusz Morawiecki wiosną 2013 roku nie zaprzeczał, że jest bliski rządu PO. Pojawił się wątek objęcia przez niego stanowiska ministra skarbu.

Premier Morawiecki skomentował treść publikacji i powiedział, że są to informacje, które znane są od kilku lat. Jego zdaniem data wypuszczenia materiału nie jest przypadkowa.

- Jest rzeczą jasną, że komuś nadepnęliśmy bardzo poważnie na odcisk - komentował szef rząd.

Reakcję Prawa i Sprawiedliwości na opublikowane nagranie komentował w rozmowie z portalem Onet.pl były rzecznika Andrzeja Dudy. Krzysztof Łapiński uważa, że PiS nie przygotował odpowiedniej strategii. 

- Zabrakło osłony dla premiera. W tej sytuacji powinna być przygotowana cała strategia ze strony PiS, jak do tego podejść. Jedyną osobą, która broniła premiera, była pani rzecznik. Powinien być przygotowany cały front polityków, którzy staną w jego obronie - skomentował.

Czytaj także: Mateusz Morawiecki o klientach banku: Ludzie są tacy głupi

- PiS mogło zastosować ofensywę w postaci wypuszczenia spotu przypominającego kompromitujące wypowiedzi PO. Jedyną osobą, która broniła premiera, była pani rzecznik. W tej sytuacji powinien być przygotowany cały front polityków, którzy staną w jego obronie - dodał.

Łapiński dodał, że treść nagrania nie wpłynie na twardy elektorat PiS. - Oni zaakceptowali już premiera Morawieckiego i te taśmy nie wpłyną na niego negatywnie. Dziś te taśmy już mają mniejszą siłę rażenia, niż kiedyś - ocenił.

Więcej: Onet.pl

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej