Strażakom nie udało się uratować budynku ani znajdujących się w nim zwierząt. Zginęło 30 naczelnych, w tym pięć orangutanów, dwa goryle nizinne i szympans. Pobliski wybieg dla goryli ocalał.
Na konferencji prasowej policja zaapelowała o przekazywanie informacji mogących wyjaśnić przyczyny pożaru. W odpowiedzi do funkcjonariuszy zgłosiły się osoby, które przekazały, że w ramach świętowania Nowego Roku wypuściły w powietrze tzw. chińskie lampiony szczęścia.
Według wstępnych informacji, od noworocznego lampionu zapalił się plastikowy dach małpiarni, a następnie w ogniu stanął cały budynek.
W zgliszczach małpiarni odnaleziono fragmenty lampionów i przyczepionych do nich noworocznych kartek z życzeniami.
Jak dotąd nikomu nie postawiono zarzutów w związku z pożarem.
Od 2009 r. po serii pożarów i związanych z nimi ofiar śmiertelnych w Nadrenii Północnej-Westfalii wypuszczanie w powietrze noworocznych lampionów jest zabronione.