- Wczoraj w Rosji wydano wyroki na naszych marynarzy, uznając, że nielegalnie przekroczyli granicę rosyjską. Tymczasem ta granica jest nielegalna. Rosja okupuje przecież Krym - powiedział w rozmowie z portalem Onet.pl ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca.
Czytaj także:
Jeśli będzie potrzeba, Andrzej Duda może odwiedzić Ukrainę
Petro Poroszenko: Realna jest inwazja Rosji na pełną skalę
Trump może odwołać spotkanie z Putinem na szczycie G20
- Tylko silna presja międzynarodowa - przedłużenie sankcji i dodatkowe sankcje - mogą pomóc. Rosja musi poczuć presję. Kryzys wskazuje, że Rosja może sobie pozwolić na coś większego - dodał.
Zdaniem Deszczycy władze w Moskwie chcą swoimi działaniami rozbić Unię Europejską. - Rosja chce rozbić solidarność i jedność UE - ocenił.
- Historia uczy nas: kiedy Polska i Ukraina są razem, to jest to potężna siła - powiedział ambasador.
Więcej: Onet.pl