Do I tury wyborów prezydenckich zostało już mniej niż 80 dni. Politycy PiS i opozycji liczą na to, że uda się w niej otworzyć nowe etapy. Sztabowcy Dudy chcą zostawić za sobą turbulencje przy starcie, sztabowcy polityków opozycji przyspieszyć wyścig i wzmocnić poparcie dla swoich kandydatów. To dynamika przed kolejnym ważnym weekendem kampanii prezydenckiej. Tematem jest też reakcja rządu na koronawirusa.
W poniedziałek odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Sejmu poświęcone koronawirusowi, o które wnioskował prezydent Andrzej Duda. Nasi rozmówcy z różnych stron politycznej barykady spodziewają się, że w najbliższych dniach temat wirusa będzie jednym z istotniejszych w kampanii.
PSL i Platforma w sobotę
W sobotnie południe w Hali Expo Żerań w Warszawie rozpocznie się konwencja wyborcza Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Godzinę później w Jasionce pod Rzeszowem planowane jest rozpoczęcie konwencji Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Konwencja Kidawy-Błońskiej ma pokazać między innymi wizję i filary jej prezydentury. Koalicja Obywatelska już wcześniej zapowiadała, że padną w jej trakcie konkretne deklaracje.
Przeczytaj komentarz: Gdy kampanię robią tłuste koty
Z kolei konwencja PSL w Jasionce ma pokazać, że ludowcy nie obawiają się rywalizacji z PiS na terenie mocno wspierającym partię rządzącą.
– Konwencja ma pokazać, że to Duda jest naszym rywalem – mówi nam osoba z otoczenia kandydata PSL.
Sztabowcy zapowiadają, że podczas konwencji pojawią się osoby, których wystąpienia będą sporym zaskoczeniem. Na pewno pokaże się żona kandydata. – Chcemy pokazać siłę, że nasz lider ma potężne wsparcie – dodaje nasz informator.
KO włączy parlamentarzystów
W kampanię Małgorzaty Kidawy-Błońskiej mają – jako „emisariusze" czy „ambasadorowie" – w mocniejszy sposób niż do tej pory włączyć się parlamentarzyści i samorządowcy różnych szczebli z całej Polski. Na 3 marca zaplanowane jest wyjazdowe posiedzenie klubu KO poświęcone między innymi planom na najbliższe tygodnie i miesiące. Później parlamentarzyści ruszą w Polskę.
– Będzie bardzo aktywne działanie parlamentarzystów, samorządowców KO. W każdym województwie. Wszyscy pracujemy na rzecz Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Bezpośrednie spotkania w Polsce powiatowej, w miastach i miasteczkach, to jest ta droga, by podnieść poparcie zarówno dla kandydatki, jak i całej Koalicji Obywatelskiej – zapowiedział w czwartkowym programie #RZECZoPOLITYCE Borys Budka, przewodniczący Platformy.
Jak mówił, poza 16 sztabami regionalnymi kampanii jest już ponad setka sztabów w poszczególnych powiatach. Wspomniał też, że do budowanego „sztabu społecznego" zgłosiło się już kilkanaście tysięcy osób, które będą wspierać kampanię Kidawy-Błońskiej jako wolontariusze, osoby wieszające bannery wyborcze i wspierające w internecie.
– To zupełnie inna kampania niż pięć lat temu – podsumował Budka, wspominając nieudaną kampanię Bronisława Komorowskiego.
Lewica zbiera koordynatorów
Z kolei 1 marca w Warszawie odbędzie się spotkanie koordynatorów lokalnych komitetów poparcia Roberta Biedronia. To kolejne wydarzenie politycznego weekendu związane z kampanię prezydencką. Wydarzenie ma mieć część oficjalną – w tym m.in. przemówienie kandydata Lewicy oraz liderów i liderek projektu – oraz część szkoleniową i mobilizacyjną poświęconą pracy w kampanii Biedronia.
Dla obozu rządzącego jednym z ważniejszych wydarzeń w ten weekend będzie podsumowanie prac 100 dni rządu. To wydarzenie planowane jest w sobotę. Natomiast prezydent Andrzej Duda ma zaplanowane kampanijne przystanki na Śląsku.
W tle cały czas jest kwestia decyzji wobec ustawy o TVP. W czwartek prezydent spotkał się z członkami KRRiT. W piątek ma rozmawiać z prezesem TVP Jackiem Kurskim i szefową Polskiego Radia Agnieszką Kamińską. Czas na podjęcie decyzji przez prezydenta mija 6 marca.
Politycy PiS liczą, że w najbliższych dnia uda się ustabilizować sytuację wokół kampanii i przyspieszyć jej tempo. Prezydent w czwartek był m.in. w Rabce-Zdroju (woj. małopolskie), gdzie na spotkaniu z nim – jak szacuje jego sztab – pojawiło się ok. 500 osób. Była też grupka przeciwników prezydenta Dudy.