O godzinie 10 wznowione będą obrady Sejmu. Posłowie wysłuchają informacji premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie sytuacji epidemiologicznej w Polsce.
Na godzinę 12 zaplanowane jest głosowanie. Jeden z punktów dotyczy projektu PiS ws. głosowania korespondencyjnego wraz z autopoprawką do tego projektu.
- To czym zakończyło się spotkanie Jarosława Kaczyńskiego, z Jarosławem Gowinem będziemy wiedzieli dzisiaj, gdy będziemy procedowali ustawę w parlamencie. Przez cały czas szukamy porozumienia i rozmawiamy - powiedział w rozmowie z Polsat News Jacek Sasin.
Minister aktywów państwowych uważa, że głosowanie korespondencyjne jest "technicznie możliwe do wykonania". Rozmawiał na ten temat z przedstawicielami Poczty Polskiej.
- Wiem już dzisiaj i mogę powiedzieć to autorytatywnie, że to się da po prostu zrobić. Da się pogodzić wymogi demokracji, wymogi przeprowadzenia wyborów prezydenckich z bezpieczeństwem Polaków - zapewnił.
- Listonosze cały czas chodzą po domach, przesyłki cały czas są dostarczane i jakoś nikogo to nie dziwi i nikt nad tym faktem nie biadoli. Sprzedaż internetowa w ostatnim czasie rozkwitła, kurierzy odwiedzają domy Polaków i nikogo to nie martwi. Natomiast kiedy miałyby zostać rozniesione pakiety wyborcze, to wtedy staje się to gigantycznym problemem i gigantycznym zagrożeniem dla listonoszy. Widać absurdalność w tej całej sytuacji - dodał.
