Reklama

Bosak w Przemyślu mówi o sojuszu PiS i Lewicy

- Jarosław Kaczyński ma fobię na punkcie ludzi z ideowej prawicy - mówił na wiecu w Przemyślu kandydat Konfederacji na prezydenta, Krzysztof Bosak.

Publikacja: 12.06.2020 12:51

Bosak w Przemyślu mówi o sojuszu PiS i Lewicy

Foto: tv.rp.pl

arb

Bosak wypomniał PiS-owi, że ten w Przemyślu tworzy koalicję z radnymi SLD. - Być może wiele osób się zastanawia z kim PiS będzie próbował zawrzeć koalicję, jeśli zabraknie mu głosów do większości. Jeśli ktoś chce to wiedzieć, powinien przyjechać do Przemyśla - mówił.

- To nie jedyny przypadek taki. Partia przedstawiająca się jako antykomunistyczna, antylewicowa woli koalicję z Lewicą niż z ideową prawicą. Kaczyński nigdy nie przedstawił propozycji współpracy z Konfederacją - mówił kandydat Konfederacji na prezydenta.

Bosak przypominał m.in. że głosami PiS przewodniczącą sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny została "skrajna feministka", Magdalena Biejat (posłanka Lewicy została szybko z tego stanowiska odwołana na wniosek Solidarnej Polski). - Została przewodniczącą, aby PiS swoimi rękami nie odrzucał naszych dobrych, konserwatywnych projektów - wyjaśnił kandydat na prezydenta.

Polityk wskazywał też na "zdumiewająco wysoką zgodność głosowań pomiędzy PiS-em a Lewicą w Sejmie". - PiS przegłosowuje w różnych przypadkach poprawki proponowane przez Lewicę, posłowie Lewicy chwalą PiS za podnoszenie podatków - mówił.

- Poza parlamentarnym sojuszem PiS-u i postkomunistów jest kwestia współpracy z konkretnymi postaciami: Stanisław Piotrowicz wywodzący się ze środowiska komunistycznego, został wprowadzony do serca ustrojowego Polski, jakim jest Trybunał Konstytucyjny - mówił przypominając, że w przeszłości w skład rządu PiS wchodził Andrzej Kryże, a skarbnikiem PiS przez wiele lat był "Stanisław Kostrzewski, były członek PZPR".

Reklama
Reklama

- Przypadek? Nie sądzę - mówił kandydat Konfederacji na prezydenta.

Na wypowiedź Bosaka zareagowała rzeczniczka SLD Anna Maria Żukowska, która zaprzeczyła, jakoby w Przemyślu istniał sojusz PiS z SLD. "Dwóch radnych SLD, którzy zmienili układ rządzący w tym mieście, zostało zawieszonych (stracili automatycznie funkcje partyjne) oraz zostało wszczęte postępowanie przed sądem partyjnym o ich wykluczenie" - napisała na Twitterze Żukowska.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama