Najnowsze badanie late poll przeprowadzone przez Ipsos wskazuje, że wybory prezydenckie wygrał urzędujący prezydent, Andrzej Duda. Na godzinę 8 rano zapowiedziano konferencję PKW, na której prawdopodobnie zostanie ogłoszony oficjalny wynik wyborów.

- Szanując prawdopodobną wygraną Andrzeja Dudy uważam, że to ogromny osobisty sukces Rafała Trzaskowskiego - ocenił w rozmowie z Radiem ZET Tomasz Siemoniak. - Taki wynik, przy niesłychanie trudnej kampanii, wszedł bardzo późno, to jest to ogromny sukces - dodał.

Wiceprzewodniczący PO skomentował niedzielne zaproszenie Rafała Trzaskowskiego do Pałacu Prezydenckiego. - To nie było poważne zaproszenie. To była taka gra obliczona na efekt, żeby wyciszyć emocje. Wystąpienie wczoraj to był zupełnie inny prezydent niż poznaliśmy go przez ostatnich 5 lat - powiedział Siemoniak.

- Wynik Trzaskowskiego, opozycji, nie daje mandatu partii rządzącej do „przykręcania śruby”. To nie są Węgry czy Turcja - mówił.

Zdaniem Siemoniaka po wyborach Rafał Trzaskowski wyrasta na lidera opozycji. - Ma ogromną siłę, żeby prowadzić opozycję do obrony wartości, które podzielamy i być redutą oporu wobec złych pomysłów - powiedział.

Siemoniak oczekuje, że Andrzej Duda zasypie podziały, które panują w Polsce. - Przez 5 lat nie zasypywał, a wykopywał - mówił.