Swoja decyzję Jacek Bury chce oficjalnie ogłosić w poniedziałek podczas konferencji z Szymonem Hołownią.

O możliwości "przejęcia" senatora KO informował w piątek Michał Kobosko.

Bury, bezpartyjny senator z Lublina, który startował z list KO, opuści klub Koalicji, będzie senatorem niezrzeszonym i jako taki nawiąże współpracę z Polską 2050.

Kandydatura Burego w kampanii popierana była przez PSL, Lewicę i ruchy miejskie. Bury do Senatu się dostał, ale wiele razy krytykował ugrupowania opozycyjne, m.in. w kwestii podwyżek dla parlamentarzystów.

U podstaw jego decyzji leży opinia Burego, że "opozycja tkwi w marazmie".

Jacek Bury doniósł do prokuratury na obecnego ministra edukacji Przemysława Czarnka, który w czasach kiedy był wojewodą lubelskim - mógł dopuścić się korupcji obiecując radnym sejmiku medale za walkę z LGBT przed głosowaniem - pisze Onet.

Pierwszą posłanką, która została współpracownicą ugrupowania Szymona Hołowni, jest Hanna Gill-Piątek, była parlamentarzystka Lewicy z Wiosny Roberta Biedronia. Opuściła swoje macierzyste ugrupowanie we wrześniu ubiegłego roku. 

Więcej na Onet.pl.