Resort zdrowia Strefy Gazy szacuje liczbę ofiar izraelskich ataków na 212 - w tym 61 dzieci i 36 kobiet.

W Izraelu, w wyniku ostrzału rakietowego ze Strefy Gazy, zginęło 10 osób, w tym dwoje dzieci.

W ciągu nocy zmniejszyła się też intensywność ostrzału rakietowego Izraela ze strony Hamasu i innych palestyńskich organizacji zbrojnych. Reuters podaje, że celem ostatnich ataków rakietowych były tereny pograniczne, a nie miasta położone w głębi Izraela.

Tymczasem rzecznik izraelskiej armii, gen. Hidai Zilberman zapowiedział, że izraelska armia będzie kontynuowała działania w Strefie Gazy zgodnie z listą celów, jakie ma zaatakować w ciągu nadchodzących 24 godzin.

- Izraelskie Siły Obronne nie mówią o zawieszeniu broni. Skupiamy się na strzelaniu - powiedział gen. Zilberman.

Mieszkańcy Strefy Gazy twierdzą, że w nocy doszło do ok. 60 uderzeń z powietrza na cele w enklawie.