Plakwicz i Matczuk mają przedstawiać pomysły do wykorzystania w kampanii i jej strategię.
Oboje są byłymi pracownikami biura prasowego PiS, byłymi dyrektorami w KPRM i pracownikami sztabu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości.
Właściciele Solvere kilka lat temu przygotowali kontrowersyjną kampanię "Sprawiedliwe sądy", która miała uzasadnić konieczność przeprowadzenia ich reformy.
Na tej kampanii spółka zarobiła ponad milion złotych. Ponieważ została założona jeszcze w czasie, gdy Plakwicz i Matczuk pracowali w KPRM za czasów Beaty Szydło, pojawiły się podejrzenia o korupcję. Szydło zawiadomiła CBA, ale prokuratura umorzyła sprawę.
Byli właściciele firmy Solvere wraz z Michałem Lorencem jr., synem kompozytora Michała Lorenza, pracowali przy konwencjach programowych PiS - jak pisze Wirtualna Polska, przygotowywali ich oprawę, muzykę, zajmowali się organizacją i kwestiami technicznymi.
Między innymi przygotowywali konwencję PiS przed wyborami do parlamentu Europejskiego, która odbyła się w podwarszawskich Szeligach, a także pracowali w sztabie wyborczym PiS przed ubiegłorocznymi wyborami parlamentarnymi.
Obecnie byli właściciele Solvere zaangażowani są w kampanię Andrzeja Dudy. Miał na to wyrazić zgodę Jarosław KaczyńskiChoć termin wyborów prezydenckich nie został jeszcze ogłoszony, kampania wyborcza trwa. Aby się w nią włączyć, Anna Plakwicz zrezygnowała z funkcji dyrektora Wojskowego Centrum Edukacji Obywatelskiej, podległego MON.
Matczuk w ubiegłym roku założył jednoosobową firmę zajmującą się doradztwem.
Ich obecność w sztabie wyborczym Andrzeja Dudy ma mieć związek ze spadającymi notowaniami prezydenta w sondażach.