Reklama

Zniszczone litewskie napisy w Puńsku

Premier Litwy oskarża Polskę o "rozniecanie waśni narodowych". Nastroje antypolskie narastają w Wilnie

Publikacja: 23.08.2011 21:01

W gminie Puńsk napisy w języku litewskim zostały zamalowane białą i czerwoną farbą. Zniszczono 28 ta

W gminie Puńsk napisy w języku litewskim zostały zamalowane białą i czerwoną farbą. Zniszczono 28 tablic i jeden pomnik

Foto: Urząd Gminy w Puńsku

Korespondencja z Wilna

– To musiała być zorganizowana akcja. Nikt przy okazji nie nosi nocą farby białej i czerwonej – mówi "Rzeczpospolitej" Witold Liszkowski, wójt gminy Puńsk, na której terenie w nocy z niedzieli na poniedziałek ktoś zniszczył 28 tablic z litewskimi nazwami miejscowości oraz jeden pomnik.

Widniejące na nich napisy w języku litewskim zostały zamalowane białą i czerwoną farbą. Na pomniku pojawiły się dodatkowo symbole Falangi (Ruch Narodowo-Radykalny). Straty sięgają 10 tys. zł.

A wczoraj rano mieszkańcy wsi Bubele niedaleko Sejn zauważyli kolejny zamalowany pomnik oraz rozbitą tablicę upamiętniającą Albinasa Žukauskasa, litewskiego pisarza związanego z okolicami Puńska.

MSZ: chuligański  wybryk

Na razie nie wiadomo, kto stoi za incydentem, który w specjalnym komunikacie potępiło Ministerstwo Spraw Zagranicznych, określając go jako chuligański wybryk.

Reklama
Reklama

– Cały czas prowadzimy czynności zmierzające do ustalenia sprawców i okoliczności, w jakich doszło do zniszczenia tablic – informuje Andrzej Baranowski, rzecznik prasowy podlaskiej policji. – Współpracujemy z ABW i Strażą Graniczną.

Śledztwo wszczęła Prokuratura Rejonowa w Sejnach.

Trzy czwarte spośród 4,5 tys. mieszkańców gminy Puńsk to Litwini. W 2009 r. w 30 miejscowościach pojawiły się nowe dwujęzyczne tablice drogowe. Wcześniej zniszczono dwie z nich.

– Ludzie są zniesmaczeni i rozczarowani brakiem tolerancji, jakiego doświadczyli – przyznaje wójt Liszkowski.

Czy to próba  zastraszenia

Według Olgierda Wojciechowskiego, przewodniczącego Stowarzyszenia Litwinów w Polsce, ostatnie wydarzenia na Podlasiu to próba zastraszenia mniejszości litewskiej. – My się boimy może nie o swoje życie, ale o byt. O to, co się stanie dalej – stwierdził Wojciechowski. Winą za napięte obecnie stosunki polsko-litewskie obarczył MSZ.

Media u naszych sąsiadów informują o antylitewskiej akcji w Polsce.

Reklama
Reklama

Akt wandalizmu potępił premier Litwy Andrius Kubilius.

– Poczuwam się do obowiązku kategorycznie potępić każdy przejaw rozniecania waśni narodowych tu, na Litwie. Wierzę, że władze Polski zachowają się podobnie, ponieważ to, co oglądaliśmy w telewizji w reportażu z Puńska, jest niczym innym jak rozniecaniem waśni narodowych, i to w bardzo rażący sposób – oświadczył szef  litewskiego rządu.

Internauci: Polacy ukradli Suwalszczyznę

Tamtejsi internauci byli mniej dyplomatyczni. W setkach komentarzy domagają się m.in. aneksji Suwalszczyzny, nazywając ją historyczną ziemią litewską zagrabioną przez Polskę. "Polacy ukradli nam Suwalszczyznę", "Polska okupowała nasze tereny, a teraz niszczy ich litewskie nazewnictwo" – grzmią.

Nasilenie się antypolskich nastrojów na Litwie wywołało też niepokój ćwierćmilionowej polskiej mniejszości.

Michał Mackiewicz, prezes Związku Polaków, największej polskiej organizacji na Litwie, uważa, że akt bezprawia w Puńsku zaszkodzi polskiej mniejszości na Litwie, która od blisko  20 lat walczy o prawo do używania polskich nazw ulic i miejscowości na Wileńszczyźnie.

– W Polsce mniejszości narodowe, w tym litewska, od lat mają zagwarantowane prawo do używania dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości i ulic. Tak być powinno w cywilizowanym świecie – powiedział Mackiewicz "Kurierowi Wileńskiemu", polskiemu dziennikowi na Litwie. – Polacy na Litwie, niestety, muszą wciąż walczyć o takie prawa i płacą grzywny za dwujęzyczne tablice. Wydarzenia w Puńsku nie tylko są bezprawne, ale też szkodzą sprawie polskiej na Wileńszczyźnie.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama