Tomczyk nawiązywał do wywiadu, jakiego Kaczyński udzielił w czwartek TV Trwam.

- O tym wywiadzie powinno być dzisiaj głośno - mówił. Jak dodał plan, który przedstawił Kaczyński, "jest bardzo prosty".- Kaczyński mówił znowu o repolonizacji mediów, czyli de facto o tym, żeby z niezależnych mediów zrobić telewizję publiczną drugą albo trzecią. Mówił też o tym, że będzie wracał do tematu wolności kobiet i aborcji, mówił też, że będzie właściwie zamach na samorządy - wyliczał w TVN24 Tomczyk.

Tomczyk zacytował też słowa Kaczyńskiego o "braku polskiej duszy" u Trzaskowskiego. - To jest właśnie wybór, przed którym stoimy - przekonywał.

W odniesieniu do ostatnich sondaży, które wskazują, iż wyniki Andrzeja Dudy i Trzaskowskiego są bardzo do siebie zbliżone, Tomczyk stwierdził, że sondaże wewnętrzne sztabu Trzaskowskiego "mówią o tym, że grupa niezdecydowanych to około pięciu-sześciu procent wyborców".

- To mniej więcej taka grupa, która w ostatnich 24 godzinach podejmuje decyzje, dlatego ten dzisiejszy dzień jest tak ważny - dodał. Jak zapewnił "zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki". - W naszych sondażach Trzaskowski prowadzi jednym procentem - zdradził.

Tomczyk ocenił jednocześnie, że osoby, które nie pójdą na wybory "de facto oddają głos na Andrzeja Dudę".

- Dzisiaj chcę powiedzieć bardzo jasno: teraz albo nigdy. Albo wygramy to teraz albo nie wygramy tego nigdy - podsumował Tomczyk.