Reklama

Polska jest wyjątkiem w Europie

- W Europie są dwa modele rozumienia narodu - mówi Radosław Zenderowski, politolog z UKSW w Warszawie

Publikacja: 07.05.2013 02:12

Polska jest wyjątkiem w Europie

Foto: archiwum prywatne

Rz: We Włoszech wrze, gdyż pochodząca z Konga minister ds. integracji zaproponowała, by przy przyznawaniu obywatelstwa brać pod uwagę tzw. prawo ziemi, czyli fakt urodzenia na terenie Włoch. Czy sposób przyznawania obywatelstwa wynika z tego, jak rozumie się naród?

Prof. Radosław Zenderowski:

W Europie są dwa modele rozumienia narodu. Na Zachodzie naród to demos – lud. Tam wyznacznikiem przynależności do narodu jest posiadanie obywatelstwa. W drugim modelu, obowiązującym na wschodzie Europy, naród rozumie się jako etnos – grupę etniczną. U nas w rozmaitych formularzach urzędowych są dwie oddzielne rubryki na narodowość i obywatelstwo.

Skąd się biorą te różnice?

Z zasadniczo odmiennych procesów tworzenia się państw. Na Zachodzie najpierw powstało nowoczesne państwo, a dopiero potem w jego obrębie kształtował się naród.

Reklama
Reklama

Nowoczesne państwo, czyli Francja w XIX w.?

Tak. W tym modelowym dziś obywatelskim państwie unitarnym na początku była wielość różnych etnosów: celtyckich, romańskich, germańskich i wielu wspólnot regionalnych. Funkcjonowało kilkadziesiąt, jeśli nie kilkaset różnych języków, a językiem francuskim posługiwało się raptem 5 proc. społeczeństwa. Francuski wszedł do powszechnego użytku dopiero w XIX w., gdy stworzono nowoczesne państwo i wszystkim obywatelom narzucono pewne podstawy kulturowe.

A jak było na Wschodzie?

Zdecydowana większość narodów Europy Środkowej i Wschodniej nie miała swego państwa przez setki lat bądź nie miała go nigdy. Polska jest jedynym państwem w regionie, które nie istniało tylko 123 lata. Na Wschodzie ruchy narodowościowe powstawały w opozycji do istniejących państw.

Jeśli jesteśmy wyjątkiem, to pewnie inaczej rozumiemy naród niż nasi sąsiedzi?

Polska jest ewenementem nie tylko na wschodzie Europy, ale na całym kontynencie. Jesteśmy jedynym krajem, w którym łączą się obydwa modele rozumienia narodu. W XIX w., gdy nie mieliśmy swojego państwa, wzmocniony został pierwiastek etniczny. Jednak tradycja obywatelska, wywodząca się z Rzeczpospolitej szlacheckiej, dominowała do powstania styczniowego. Do dziś wiele z tej tradycji przetrwało. Spójrzmy do Konstytucji RP: „My, Naród Polski – wszyscy obywatele Rzeczypospolitej...". Oba te pierwiastki tu występują.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama