Reklama

Tusk się jeszcze nie zużył

Na Zachodzie rządy podawały się do dymisji za mniejsze sprawy – mówi były premier Józef Oleksy Jackowi Nizinkiewiczowi

Publikacja: 02.07.2014 21:56

Józef Oleksy

Józef Oleksy

Foto: Fotorzepa, MW Michał Walczak

Rz: Afery strąciły z funkcji premiera pana, Leszka Millera, Jarosława Kaczyńskiego, ?a Donald Tusk wciąż trwa. Premier Tusk wyznaje inne standardy moralne czy nie miał z nimi nic wspólnego?

Józef Oleksy, były premier III RP, były marszałek Sejmu i były szef SLD:

Takie afery to zła część tradycji i historii III RP. Okazuje się, że tylko poprzez afery i aktywność służb specjalnych można czegoś dowieść. Obecna sytuacja zachwiała Donaldem Tuskiem, ale go nie znokautowała. Premier jest osłabiony, ale wciąż trzyma się na nogach.

Próbuje ją zamieść pod dywan?

Ogólnie panuje takie przekonanie, które i ja podzielam. Premier idzie w zaparte, co może kosztować Platformę sporą utratę zaufania i poparcia społecznego, a co za tym idzie, przegrane wybory.

Reklama
Reklama

Premier liczy, że afera przyschnie przez lato?

Cała Platforma liczy na to, że afera przyschnie przez wakacje. Prawdopodobnie część społeczeństwa zapomni o sprawie za dwa miesiące. Na pewno media, których przedstawiciele wyjeżdżają na wakacje, pozwolą społeczeństwu zapomnieć o tym gorszącym dla partii rządzącej temacie. Czas działa na korzyść PO. Platforma przez siedem lat swoich rządów przyzwyczaiła społeczeństwo do różnego rodzaju afer, przez co Polacy są już impregnowani na skandale polityczne rządu Tuska. Pogłębia się przez to rozziew między społeczeństwem a politykami, co rzutuje na psucie demokracji i niską frekwencję wyborczą. Polacy zaczynają obojętnieć na sprawy państwa. Donald Tusk psuje państwo, zamiatając aferę pod dywan i nie wyciągając konsekwencji wobec winnych.

Powinien sam podać się do dymisji?

Nic nie wskazuje na to, żeby Donald Tusk chciał wcześniejszych wyborów. W krajach zachodnich za mniejsze sprawy rządy podawały się do dymisji. Niestety, premier postanowił przyciemniać sprawę, wykorzystując słabość opozycji. Leszek Miller podał się do dymisji za sprawę mniejszej wagi i wraz z Aleksandrem Kwaśniewskim zgodził się na komisję śledczą. Premier Tusk powinien brać przykład z szefa SLD, któremu zależało na przejrzystości życia publicznego.

Cały wywiad z Józefem Oleksym w czwartkowej "Rzeczpospolitej"

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama