Reklama

Wojna w Donbasie: bojówkarze biją się między sobą

Wraz z nastaniem rozejmu i przerwaniem działań wojennych ze strony ukraińskiej armii, oddziały rosyjski separatystów zaczęły walczyć same ze sobą. Władze separatystycznych republik próbują usunąć tych z dowódców, którzy są zbyt popularni lub też nie chcą się im podporządkować. Wojna toczy się też o kontrolę nad miejscowymi kopalniami węgla.
Snajper rosyjskich separatystów na posterunku na balkonie jednego z mieszkań w miejscowości Jenakije

Snajper rosyjskich separatystów na posterunku na balkonie jednego z mieszkań w miejscowości Jenakijewka.

Foto: AFP

W Nowy Rok nad ranem, w miejscowości Ługutino (na południe od Ługańska) wpadł w zasadzkę znany dowódca separatystów Aleksander Biednow, znany pod pseudonimem „Batman". Jego ludzie początkowo podejrzewali, że ataku dokonali ukraińscy partyzanci (którzy od końca października bardzo się uaktywnili na terenach opanowanych przez separatystów).

Jednak wkrótce po zamachu podkomendnych „Batmana" zaczęto wyłapywać w samym Ługańsku; ich koszary otoczyły wozy pancerne i zaczęło się rozbrajanie. Wtedy okazało się że zamachu dokonali ich koledzy z „ludowej milicji" podporządkowanej samozwańczemu prezydentowi „Ługańskiej Republiki Ludowej" Igorowi Płotnickiemu.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama