Reklama

Ławrow: Rosja nie zapomni o Donbasie

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oświadczył w wywiadzie dla "Komsomolskiej Prawdy", że jego kraj nigdy nie porzuci i nie zapomni południowo-wschodniej Ukrainy.Oznajmił też, że Donbas nie zgodzi się na rozmieszczenie u siebie sił międzynarodowych.

Aktualizacja: 31.05.2016 15:33 Publikacja: 31.05.2016 15:25

Siergiej Ławrow

Siergiej Ławrow

Foto: AFP

"My nie porzucamy, nie zapominamy i bardzo aktywnie wspieramy południowy wschód Ukrainy. Rozwiązujemy i będziemy rozwiązywać bieżące polityczne, humanitarne, gospodarcze i inne problemy życia codziennego mieszkańców Donbasu. W porozumieniach mińskich zapisane jest prawo Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) i Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL) do bezpośrednich, nieograniczonych związków ekonomicznych z Rosją" - powiedział Ławrow. 

Szef rosyjskiej dyplomacji oświadczył, że Donbas nigdy nie zgodzi się na rozmieszczenie u siebie sił międzynarodowych. 

"Teraz nagle temat bezpieczeństwa stał się dla prezydenta (Ukrainy) Petra Poroszenki najważniejszy, przy czym nie chodzi o zwykłe wstrzymanie ognia, a zapewnienie bezpieczeństwa przez siły międzynarodowe na terenie całego Donbasu. Nie jest to przewidziane w porozumieniach mińskich i na to Donbas nigdy się nie zgodzi. Porozumienia te przewidują, że wszystkie działania dotyczące Donbasu należy uzgadniać" - podkreślił.

Ławrow oznjamił, że "w kwestii bezpieczeństwa na linii rozejmu" Rosja "twardo stoi na stanowisku, iż należy zwiększyć rolę i odpowiedzialność misji OBWE oraz zwiększyć liczbę obserwatorów" - dodał.

Według szefa MSZ Rosji, gdy przedstawiciele Zachodu rozmawiają bez świadków, żądają od Kijowa wypełniania mińskich porozumień. "Publicznie o tym nie mówią, lecz gdy rozmawiają z Ukraińcami bez świadków, dość ostro żądają wypełnienia wszystkiego tego, co uzgodniliśmy w trakcie rozmów w Mińsku" - powiedział Ławrow.

Reklama
Reklama

Szef rosyjskiej dyplomacji zauważył też, że uznanie DRL i ŁRL przez Rosję byłoby szkodliwe, gdyż dałoby Zachodowi pretekst do wstrzymania presji na Kijów w sprawie porozumienia z Mińska z 15 lutego 2015 roku. Podkreślił, że porozumienia tego nikt nie może kwestionować.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama