Są wstępne wyniki sekcji zwłok pary prezydenckiej. Z dostępnych informacji wynika, że Lech i Maria Kaczyńscy ulegli obrażeniom typowym dla ofiar wypadków komunikacyjnych. Czy to może zakończyć część dociekań i spekulacji na temat tego, co się stało pod Smoleńskiem?
- Te badania są prowadzone też pod szerszym kątem. Wyniki pierwszych badań nie mogą dziwić. Co było przyczyną tej katastrofy mogą wykazać inne przeprowadzana badania. Poczekajmy spokojnie na wyniki tych badań. Prokuratura zatrudniła do tego najlepszych ekspertów w Europie. Opinia, która będzie wydana, rozwieje wszelkie wątpliwości - powiedział Mularczyk
Decyzja prokuratury o ekshumacjach była właściwa? - Dla każdego obywatela sytuacja, w której dochodzi do tak wielkiej katastrofy, a ciała ofiar nie są badane przez polską prokuraturę, muszą budzić sprzeciw - odpowiedział.
- Fakt, że doszło do tych ekshumacji, uważam za coś właściwego i prawidłowego - dodał.
- Rozumiem i szanuję ból rodzin. Sprawa ta dotyczy wyjaśnienia największej powojennej katastrofy, która dotyczy władz państwowych. Szanując ból i cierpienie rodzin, państwo polskie powinno zrobić wszystko, by przybliżyć Polaków do prawdy - kontynuował gość programu.
Co jest najmocniejszą stroną tego rządu? - Często spotykam się z ludźmi, którzy mówią, że aspekty społeczne są ważne przy ocenie tego rządu. Obecnie najważniejszy jest obywatel i społeczeństwo. Nie finanse i procenty, ale człowiek. Ludzie to doceniają - odpowiedział Mularczyk
- Jest to zmiana, jakiej nie było po roku 89. Nie da się oczywiście dokonać wszystkich zmian w ciągu jednego roku, ale kadencja trwa cztery lata - dodał.