Na miejsce wysłano ekipy ratownicze.
Narodowy przewoźnik pakistański potwierdził wcześniej w oświadczeniu, że po południu załoga samolotu straciła kontakt z kontrolą ruchu lotniczego.
Jak twierdzi szef policji w dystrykcie Abbottabad, na którego powołuje się serwis dawn.com, samolot rozbił się w pobliżu miejscowości Havelian. Jak podaje portal dawn.com, maszyna najprawdopodobniej spadła z powodu problemów z silnikiem.
Podczas akcji ratowniczej znaleziono 21 ciał.
Według świadków, przytoczonych przez agencję Reutera, jest nieprawdopodobne, by ktoś przeżył katastrofę. Wiele ciał jest spalonych w stopniu uniemożliwiającym identyfikację.
"Wszystkie ciała są spalone i nie do rozpoznania, szczątki samolotu rozrzucone" - powiedział Reuterowi przedstawiciel władz Taj Muhammad Khan, który udał się na miejsce katastrofy. Oświadczył, że świadkowie powiedzieli mu, że samolot rozbił się w terenie górzystym, a przed uderzeniem w ziemię stanął w płomieniach.