Nowak w trakcie rozmowy omawia pomysły na zmianę negatywnego sposobu, w jaki w tamtym czasie rząd PO-PSL opisują media. Uczestnicy rozmowy mówią m.in. o przeniesieniu przez rząd 150 mld zł z OFE do ZUS i wizerunkowych skutkach tej decyzji. TVP Info spośród uczestników rozmowy identyfikuje tylko Nowaka.

Oto fragment zapisu rozmowy:

Głos: My jesteśmy w sytuacji , w której wiesz, media nas gonią a my wyrzucamy z ręki, wiesz, piłeczkę i mówimy „ku*wa, tak się z tydzień zainteresują ta piłeczką”. I ten lew gdzieś tam biegnie w bok, weźmie pogryzie tą piłeczkę i za tydzień znowu do nas wraca, a my znowu wyrzucamy buta tym razem.

Sławomir Nowak: To co tu robić, bo taki mądry jesteś, że opisujesz sytuację, którą wszyscy wiedzą, jak jest.

Głos: No, ale oni nic nie mają, nic. Siedzą i co. Zastanawiają się…

Nowak: To trzeba wojnę w Albanii wywołać, no.

Głos: Niee…

(...)

Nowak: Drugi zamach smoleński!

Głos: Uważam, że potrzebna jest dziś zmiana polityki komunikacyjnej a nie zmiana polityki…

Głos: A ja jestem fanem teorii, że jednak małe kroki są ważniejsze.

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ

Od kilku dni Onet przedstawia swoją analizę akt sprawy w związku z tzw. aferą taśmową - czyli nielegalnym nagrywaniem polityków i biznesmenów w warszawskich restauracjach "Sowa i Przyjaciele" i "Amber Room". Za zleceniem nagrywania polityków miał stać biznesmen Marek Falenta, skazany za to na 2,5 roku więzienia. Na taśmach utrwalono m.in. ówczesnego szefa MSWiA Bartłomieja Sienkiewicza, ówczesnego szefa MSZ Radosława Sikorskiego i ówczesnego ministra finansów Jacka Rostowskiego.

Z akt ujawnionych przez Onet wynika, że istnieje nieznane dotąd nagranie z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego, na którym - według jednego z przesłuchiwanych w tej sprawie kelnerów - mówi on o kupowaniu nieruchomości przez osoby podstawione, tzw. słupy.