- Marynarze na pokładzie zaginionego indonezyjskiego okrętu podwodnego maja wystarczająco dużo tlenu, aby przetrwać do soboty - powiedział w czwartek szef sztabu marynarki wojennej.

Przedstawiciele armii informują, że zaginiona jednostka była w dobrym stanie, gotowa do działań.

Zbudowany 44 lata temu okręt podwodny KRI Nanggala-402 zaginął w środę podczas ćwiczeń na północ od wyspy Bali. Na pokładzie jednostki znajdują się 53 osoby.

Wbrew oczekiwaniu dowództwa marynarki, meldunek o zakończeniu ćwiczeń nie nadszedł. Kontakt z jednostką utracono o godz. 4:30 czasu lokalnego.

W pobliżu ostatniego znanego miejsca zanurzenia jednostki na wodzie znaleziono plamę ropy - podało Ministerstwo Obrony Indonezji.

Według dowództwa marynarki, plama ropy może być dowodem na uszkodzenie zbiornika paliwa lub sygnałem ratunkowym nadanym przez załogę.

Okręt podwodny KRI Nanggala-402 powstał w 1977 r. w Niemczech, cztery lata później wszedł w skład floty Indonezji. Jednostka przeszła dwuletni remont w Korei Południowej, zakończony w 2012 r.