Reklama

Konstytucja jak świeżo malowana

Mocno pociemniałe kolory odzyskały świeżość – jutro będzie można zobaczyć, jak się prezentuje odnowione dzieło Matejki

Publikacja: 17.12.2007 05:36

Konstytucja jak świeżo malowana

Foto: Andrzej Ring & Bartosz Tropiło

– Obraz po raz pierwszy poddaliśmy wszechstronnej konserwacji – mówi Paweł Sadlej, główny konserwator Zamku. – „Konstytucja 3 maja” miała więcej szczęścia niż inne płótna artysty. Przechowywana podczas II wojny światowej pod dachem Zachęty przetrwała do współczesności bez większych zniszczeń w przeciwieństwie do „Bitwy pod Grunwaldem”, „Batorego pod Pskowem” czy „Kazania Skargi”. Naszym głównym zadaniem było usunięcie naturalnych zmian pojawiających się z upływem czasu, takich jak odbarwienia werniksu i zabrudzenia. Mocno pociemniałe kolory odzyskały świeżość. I obraz nabrał przejrzystości. Wymieniliśmy także drewniane krosna malarskie założone po II wojnie światowej na aluminiowe.

Konserwację trwała od styczniu 2007 roku z przerwą (marzec – maj) na prezentację dzieła w Rzymie na wystawie „Arcydzieła sztuki europejskiej”. Specjaliści odnowili nie tylko płótno, ale także współczesną ramę, zaprojektowaną w latach 90. na wzór oryginalnych opraw dzieł Matejki.

Jan Matejko namalował obraz w 101. rocznicę uchwalenia konstytucji. To jedno z jego ostatnich dużych historycznych płócien. Odzwierciedla euforię po uchwaleniu przez Sejm Czteroletni w 1791 r. konstytucji. Pierwszej w Europie, a po amerykańskiej – drugiej w świecie. Konstytucja, zwana oficjalnie Ustawą Rządową, ustalała podstawy nowożytnego ustroju w Polsce. Matejko jak zawsze namalował własną wizję wydarzeń. W centrum umieścił marszałka Sejmu Stanisława Małachowskiego, niesionego na ramionach posłów i triumfalnie pokazującego konstytucję tłumom.

Stanisława Augusta Poniatowskiego w czerwonym płaszczu przesunął na lewą boczną stronę kompozycji u wejścia do katedry. Choć król był współautorem konstytucji, Matejko nie żywił do niego sympatii. Natomiast pokazał w centrum pozostałych współtwórców dokumentu – przywódców stronnictwa patriotycznego: Hugo Kołłątaja i Ignacego Potockiego.

U stóp Kołłątaja poseł kaliski Jan Suchorzewski rzuca się na ziemię, protestując przeciw konstytucji i grożąc, że zabije swego syna, by nie dożył jej wprowadzenia. Zajście to miało miejsce, ale nie na Swiętojańskiej, tylko w izbie senatorskiej. Matejko „zmodernizował” przy okazji perspektywę ulicy, by Zamek Królewski był dobrze widoczny.

Reklama
Reklama

Zdjęcia w podczerwieni wykazały, że większych zmian w trakcie malowania Matejko nie wprowadził. Nie dziwi to, bo artysta zawsze starannie się do pracy przygotowywał, robiąc wcześniej mnóstwo szkiców.

Konserwację „Konstytucji 3 maja” wsparła finansowo Warszawska Fundacja Kultury oraz firma TUP SA. Wkrótce naukowcy podejmą konserwację kolejnych obrazów Matejki: „Batorego pod Pskowem” i „Kazania Skargi”.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama