Reklama
Rozwiń
Reklama

Środa, czwartek rano **

Gdy w fabule debiutuje uznany dokumentalista, można się spodziewać świeżości spojrzenia na rzeczywistość, omijania schematów i banału. Grzegorz Pacek, autor wielokrotnie nagradzanych dokumentów, m. in. „Jestem zły”, „Ulica Wapienna”, „Idź do Luizy”, po prostu się zagubił.

Publikacja: 08.02.2008 10:53

Środa, czwartek rano **

Foto: Fundacja Film Polski

Red

W ograniczonej do 24 godzin akcji chciał powiedzieć zbyt dużo, nanizał wiele nic niewnoszących wątków pobocznych.

Od Tomka (Tomaszewski) odeszła dziewczyna, a współlokator wyrzucił go z mieszkania. Błąka się więc bez celu po Warszawie. Na dworcu spotyka egzaltowaną i zdesperowaną (później się okaże, że ma ku temu powody) Teresę (Kulig). Ich rozmowy i zachowania to kolejne dowody na niedojrzałość, lekceważenie nawet najprymitywniejszych norm społecznych.

By dobitniej podkreślić wyobcowanie i brak szacunku dla tradycji, reżyser zderza ich z weteranami powstania warszawskiego (akcja toczy się w nocy z 1 na 2 sierpnia). Ponad 60 lat temu oni byli tak samo młodzi i nie zawahali się stanąć do walki.

Tomek i Teresa sprawiają wrażenie, jakby niczego nie rozumieli, jakby przybyli z innej planety bądź wyrwali się z kaftanów bezpieczeństwa. Infantylność nie usprawiedliwia głupoty.

- Dramat obyczajowy. Polska 2007, scen. i reż. Grzegorz Pacek, wyk. Paweł Tomaszewski, Joanna Kulig, Jadwiga Jankowska-Cieślak, Piotr Ligenza, Rafał Maćkowiak, Janusz Chabior,

Reklama
Reklama
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama