Reklama

Komisja ds. Olewnika przepyta polityków SLD

Komisja śledcza przesłuchania zacznie we wrześniu. Jako jednego z pierwszych wezwie Ryszarda Kalisza

Aktualizacja: 24.08.2009 03:50 Publikacja: 22.08.2009 15:00

Ryszard Kalisz

Ryszard Kalisz

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys

Jesień dla działaczy lewicy zapowiada się gorąco. Sejmowa komisja śledcza ds. Olewnika zacznie przesłuchania polityków, którzy w czasie, gdy doszło do uprowadzenia i zamordowania Krzysztofa Olewnika, nadzorowali policję i prokuraturę. Czyli właśnie członków SLD.

– Gdyby nie błędy, jakie popełniono w tym okresie, młody Olewnik prawdopodobnie by żył – mówi „Rz” jeden z członków komisji.

Krzysztofa Olewnika uprowadzono w październiku 2001 roku. Mężczyzna, mimo przekazania przez rodzinę żądanego przez porywaczy okupu, został zamordowany 5 września 2003 roku.

W kwietniu 2008 roku Włodzimierz Olewnik na posiedzeniu Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oskarżał polityków SLD. Mówił, że to błędy popełnione za rządów Leszka Millera doprowadziły do śmierci jego syna.

– To była celowa robota ówczesnego aparatu rządzącego. Stosowaliście ubeckie metody szkalowania ludzi. Mówiono o moim synu, że sam się uprowadził – przypominał.

Reklama
Reklama

Wskazał też winnych, jego zdaniem, zaniedbań w śledztwie: Krzysztofa Janika (szefa MSWiA), Andrzeja Brachmańskiego (wiceszefa MSWiA) i ministrów sprawiedliwości: Marka Sadowskiego i Andrzeja Kalwasa. Ale najostrzejsze słowa padły pod adresem Ryszarda Kalisza, szefa MSWiA w rządzie Belki. Zarzucił mu, że nawet nie znalazł czasu na rozmowę. W kwietniu 2008 r. Kalisz przed kamerami przeprosił Olewnika.

– W drugiej połowie września rozpoczniemy przesłuchania polityków, których nazwiska pojawiają się w tej sprawie – potwierdza „Rz” poseł Andrzej Dera (PiS). Nieoficjalnie ustaliliśmy, że to właśnie Ryszard Kalisz ma być jednym z pierwszych przesłuchanych.

Czy stawi się przed komisją śledczą? Nie udało się nam skontaktować z byłym szefem MSWiA, który – jak się dowiedzieliśmy – jest na urlopie.

– Nie sądzę, by był jakiś powód, dla którego Ryszard Kalisz nie stawiłby się przed komisją śledczą, jeśli zostanie przed nią wezwany – mówi Tomasz Kalita, rzecznik Klubu SLD.

– Ale najpierw w trybie procesowym przed komisją będzie zeznawał Włodzimierz Olewnik, ojciec Krzysztofa – mówi „Rz” Grzegorz Karpiński z Platformy Obywatelskiej, członek komisji śledczej.

Stanie się to 4 września. O co zapytają go posłowie? Jak się nieoficjalnie dowiedziała „Rz”, o kontakty z prokuratorami, policjantami i politykami. Zwłaszcza z tymi, którzy lekceważyli informacje o porwaniu lub nie reagowali na nie zgodnie z przysługującymi im uprawnieniami.

Reklama
Reklama

Włodzimierz Olewnik zapewnia, że przed komisją się stawi. – Będę zeznawał, bo nadal w tej sprawie nie dzieje się dobrze. Ale komisja powinna przede wszystkim przesłuchać tych, którzy, jak Ryszard Kalisz, odmówili nam pomocy – mówi „Rz”.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama