Do katastrofy doszło w poniedziałek wieczorem czasu lokalnego. Wiadukt, na którym znajdował się pociąg, częściowo zawalił się.
Fragmenty wiaduktu oraz pociąg metra spadły na jezdnię, przygniatając jadące nią samochody.
Według wstępnych szacunków, zginęło trzynaście osób, a 70 zostało rannych.
Burmistrz Meksyku Claudia Sheinbaum oświadczyła, że udała się na miejsce wypadku.
Na miejscu są m.in. strażacy, którzy poszukują poszkodowanych.
Do katastrofy doszło na linii metra nr 12, podczas budowy której pojawiały się oskarżenia o nieprawidłowości.