Uroczystym posiedzeniem Rady Krajowej w Spale partia Grzegorza Napieralskiego zaczęła w sobotę kampanię wyborczą. Sojusz nazywa ją akcją informacyjną, oficjalnie bowiem kampania ruszy po ogłoszeniu terminu wyborów parlamentarnych.

W ubiegłym tygodniu „Rz" pierwsza informowała, że politycy SLD zaczną akcję od ogłoszenia programu dla rolnictwa. W sobotę przedstawili program „Nowoczesna wieś – konkurencyjne rolnictwo".

– Chcemy poprawić bezpieczeństwo na wsi, chcemy, by było tam przedszkole i dostęp do nauki. Na wsi musi się pojawić kanalizacja, wodociąg i Internet – wymieniał Napieralski. SLD proponuje też wprowadzenie gwarantowanego dochodu minimalnego dla rolników, kwot na mleko, renty strukturalnej i ulg za korzystanie z biopaliw.

Również w sobotę „kampanię informacyjną" zaczęło PiS. Większość parlamentarzystów partii podzielonych na grupy odwiedziła województwa: świętokrzyskie, opolskie, podlaskie i podkarpackie.

Podczas spotkania z wyborcami w Rzeszowie Jarosław Kaczyński nawiązał do podnoszonego przez partię w wyborach w 2005 i 2007 r. programu solidarnego, zrównoważonego rozwoju Polski. – Bo to jest obok przesłanek gospodarczych także wymóg sprawiedliwości. Jesteśmy jednym krajem, jednym narodem i wszyscy mamy równe prawa – mówił. Zadeklarował, że partia złoży wniosek o odwołanie minister zdrowia Ewy Kopacz, bo „gorszego ministra nie było". Zapowiedział, że PiS zaczyna zbierać podpisy pod wnioskiem o przeprowadzenie wraz z wyborami referendum w sprawie komercjalizacji szpitali.

Wicemarszałek Stefan Niesiołowski (PO) w „Kawie na ławę" w TVN 24 wykluczył możliwość przeprowadzenia referendum. – Chętnie posłucham, co PiS ma do powiedzenia o reformie służby zdrowia, ale żadnego referendum nie będzie – powiedział.

Na polityków PiS, którzy kampanię prowadzili na Opolszczyźnie, na dworcu w Opolu z transparentem „Witamy was doma. Nie bójcie się Ślązaków" czekali działacze Ruchu Autonomii Śląska. Politycy przywitali się z nimi, a szef opolskich struktur PiS poseł Sławomir Kłosowski wręczył RAŚ chorągiewkę partii.

O wiele więcej emocji dało się wyczuć na spotkaniu z mieszkańcami Opola, gdy pojawił się temat mniejszości niemieckiej. Senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk, szefowa Powiernictwa Polskiego, powtórzyła postulat, który zgłaszała na łamach rp.pl, by wycofać część przywilejów, jakimi cieszy się Mniejszość Niemiecka w Polsce, i przekazać te pieniądze mniejszości polskiej w Niemczech.

 

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej