Reklama

To będzie walka przyjaciół

Bez względu na wynik spotkania Polska - Czechy kibice obu drużyn pójdą razem na piwo
Piłkarze reprezentacji Czech są we Wrocławiu przyjmowani jak megagwiazdy. Na zdjęciu Jaroslav Plasil

Piłkarze reprezentacji Czech są we Wrocławiu przyjmowani jak megagwiazdy. Na zdjęciu Jaroslav Plasil rozdaje autografy polskim kibicom

Foto: Associated Press

Choć Polacy zagrają z Czechami o dużo wyższą stawkę niż z Rosją, mecz nie wywołuje tak negatywnych emocji. Zamiast ulicznych walk spodziewane jest raczej wspólne picie piwa. To sytuacja, w której jeden z przyjaciół będzie musiał odpaść z Euro 2012.

- Kto wygra? Czechy, ale będzie ciężko - Jirzi i Petr, mieszkańcy czeskiego Krumlova popijają piwo na pustawym wrocławskim rynku. Kibiców z tego kraju między meczami ich reprezentacji, która wszystkie rozgrywa we Wrocławiu, niełatwo spotkać dwa dni przed meczem. Do domów mają 3 godziny drogi i specjalnie podstawiane pociągi, dlatego 90 proc. dojeżdża z Czech bezpośrednio przed spotkaniami. - Gdyby była nasza przegrana, to w takim mieście, wśród takich ludzi, nie będzie bardzo bolała.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama