Prezydent Bronisław Komorowski zachęcał Polaków do wspólnego świętowania na pamiątkę pierwszych, częściowo wolnych wyborów z 1989 r.

Kancelaria Prezydenta we współpracy z resortem kultury organizuje z tej okazji imprezy plenerowe, których najmocniejszym punktem miał być koncert na Stadionie Narodowym.

Muzyczna impreza, którą wymarzyła sobie Kancelaria Prezydenta, nie odbędzie się. Operator Stadionu Narodowego tłumaczy, że nie odwołał imprezy, ponieważ niczego nie ogłosił.

Koncert miał zostać sfinansowany przez podmioty prywatne, a impreza dostępna dla wszystkich chętnych, za darmo.

Rzecznik spółki Mikołaj Piotrowski wyjaśnia, że decyzja została podjęta z powodów finansowych. Co prawda znalazło się kilka firm chętnych do współpracy, jednak po podliczeniu kosztów okazało się, że wydarzenie byłoby nierentowne.

- Nigdy nie zgłosiliśmy gotowości organizacji, tylko sprawdzaliśmy możliwości zorganizowania i w odpowiednim momencie widzieliśmy, że tej możliwości po prostu nie ma i podjęliśmy taką, a nie inną decyzję, informując oczywiście o tym wszystkich naszych partnerów - powiedział Piotrowski. - W tym roku spółka chce wyjść na zero, by stadion przestał w końcu przynosić straty - dodał.

Jak informowaliśmy w „Rz"

, w rocznicę wyborów z 1989 roku rozważany był występ zespołu The Rolling Stones, jednak pomysł upadł. Grupa w tym czasie

wystąpi w Izraelu

. Mimo tego

polski Związek Zawodowy Muzyków RP zapobiegawczo wystosował protest

przeciwko koncertowi zagranicznych gwiazd.