Reklama

Jak Polacy oceniają premiera Donalda Tuska i Ewę Kopacz?

Sondaż „Rz". Więcej Polaków pozytywnie ocenia działalność Donalda Tuska jako premiera, niż spodziewa się dobrych rządów Ewy Kopacz.

Publikacja: 08.09.2014 22:53

Ewa Kopacz

Ewa Kopacz

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Badanie IBRiS (dawniej IBRiS Homo Homini) dla „Rz", przeprowadzone tydzień po objęciu przez Donalda Tuska funkcji szefa Rady Europejskiej, pokazuje poprawę jego ocen jako premiera.

Działalność Tuska dobrze ocenia 39, a źle 55 proc. badanych. W porównaniu z ostatnim badaniem z końca czerwca nastąpił wzrost pozytywnych wskazań o 14 punktów proc., odsetek negatywnych zmalał o 13 punktów proc.  Wtedy to dobrze o premierze wypowiadało się 25, a źle 68 proc. badanych.

Jednak tamten sondaż odbył się w niekorzystnym dla Tuska momencie – w szczycie afery po opublikowaniu przez „Wprost" treści podsłuchanych rozmów współpracowników premiera. Mimo to obecne notowania odchodzącego szefa rządu są i tak dużo lepsze niż te sprzed afery. Pod koniec maja, dwa tygodnie po wygranych przez PO wyborach europejskich, dobrze oceniało rządy Tuska 31, a źle 64 proc. respondentów.

Zdaniem ekspertów to efekt podobny do tego, który można zaobserwować po każdych wyborach. – Tam, gdzie ludzie słyszą werbel zwycięstwa, kierują swoją uwagę – zauważa politolog z UKSW dr hab. Sławomir Sowiński. – Lubimy przyłączać się do obozu zwycięzców – dodaje dr Błażej Poboży z UW.

Jednak poprawa notowań Tuska nie przekłada się na zaufanie do oficjalnej kandydatki na premiera, marszałek Sejmu Ewy Kopacz. 53 proc. badanych uważa, że nie sprawdzi się ona jako następczyni Tuska, przeciwnego zdania jest 29 proc. z nich, a zdania w tej sprawie nie ma 18 proc. Polaków.

Reklama
Reklama

Okazuje się, że na starcie Kopacz ma za sobą kapitał społecznego zaufania o 10 punktów proc. mniejszy niż dotychczasowy szef rządu po siedmiu latach na tym stanowisku. W jej misję wierzy nieco mniej osób, niż popiera PO w przeprowadzonym tego samego dnia badaniu partyjnym. Jak informowaliśmy wczoraj, w sondażu IBRiS dla „Rz" partia rządząca zrównała się z PiS i popiera ją 30 proc. badanych.

– PO jest na fali, ale wyborcy nie są znają kompetencji Kopacz i stąd wynikają ich obawy – ocenia Poboży. – Nie każdy zwolennik PO jest zwolennikiem Kopacz, a jej mandat jest słaby, bo nie potwierdziła przywództwa w partii, tak jak Tusk w wyborach.

– Premier nie przygotował ani PO, ani społeczeństwa na gwałtowne przerwanie swojej misji – przekonuje zaś Sowiński. Jego zdaniem słaby mandat w samej PO może utrudnić jej poprawę swojej sytuacji. – Oficjalne przejęcie władzy może poprawić jej sondaże, ale nie sytuację w partii – uważa badacz. Zdaniem ekspertów w okresie wymiany premiera rośnie rola prezydenta Bronisława Komorowskiego. Pokazuje to też badanie. Dobrze jego działalność ocenia 67, a źle 26 proc. badanych. Poprawę widać było już po aferze taśmowej, ale od maja odsetek pozytywnych wskazań wzrósł o 13 punktów proc., a negatywnych spadł o 12 punktów proc.

– Te notowania są uznaniem i kredytem. Oczekiwaniem, że będzie stabilizował sytuację – wskazuje Sowiński. Zdaniem Pobożego wpływ na nie ma też większa aktywność głowy państwa.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama