Reklama
Rozwiń
Reklama

Polski ślad w dżihadzie

Śmierć w Iraku brata Karoliny R. oskarżonej o wspieranie dżihadystów nie ułatwi jej obrony w sądzie.

Publikacja: 05.02.2015 18:22

Karolina R. ze swym adwokatem przed procesem

Karolina R. ze swym adwokatem przed procesem

Foto: AFP

W czasie procesu Karoliny R., Polki z Bonn z niemieckim paszportem, który toczy się przed sądem w Düsseldorfie, pojawiła się informacja, że jej brat Maximilian zginął w Iraku, walcząc w szeregach Państwa Islamskiego. Jak pisze dziennik „Die Welt", doszło do tego w okolicach Kirkuku w czasie starcia dżihadystów z peszmergami, bojownikami kurdyjskimi.

Dozbrajani przez USA, walczą oni z dżihadystami, starając się ich odeprzeć jak najdalej na zachód. Niemiecki dziennik uzyskał potwierdzenie informacji o śmierci 20-letniego Maximilliana od służb specjalnych.

Redakcja dysponuje zdjęciem, na którym widnieje ciało młodego mężczyzny o blond włosach. Jest jednym z wielu dżihadystów, którzy stracili życie w okolicy Kirkuku.

– W akcie oskarżenia przeciwko Karolinie R. jest mowa o możliwej obecności jej brata w szeregach Państwa Islamskiego – mówi „Rz" Frank Vallender z bońskiego dziennika „General Anzeiger". Zajmuje się sprawą 25-letniej Karoliny, konwertytki, której proces rozpoczął się przed dwoma tygodniami.

Kobieta ma zarówno polski, jak i niemiecki paszport. Jej rodzice, katolicy, wyemigrowali przed laty z Pomorza.

Karolina poznała w Bonn pochodzącego z Syrii salafitę Farida S. i wyszła za niego za mąż zgodnie z muzułmańskim obrządkiem. Wraz z nim oraz swym bratem odbyła w 2013 roku podróż do Syrii. Po powrocie do Niemiec przekazywała walczącemu w Syrii mężowi pieniądze oraz sprzęt fotograficzny. To wszystko jest w akcie oskarżenia.

Karolina R. broni się obecnie, twierdząc, że pieniądze miały zostać przeznaczone na zakup domu w Turcji, gdzie ponoć zamierzała się osiedlić wraz z mężem. Śmierć jej brata w niebudzących wątpliwości okolicznościach nie ułatwi utrzymania tej linii obrony.

Reklama
Reklama

Z informacji niemieckich służb wynika, że po stronie Państwa Islamskiego walczy co najmniej 600 dżihadystów z Niemiec. 65 z nich straciło już życie, w tym co najmniej 11 dokonało ataków samobójczych. Rząd przedstawił już projekt zmiany ustawy zakładający karalność za udział w szkoleniu w obozie organizacji terrorystycznej. Taką jest Państwo Islamskie.

Znani w Niemczech dżihadyści mieliby także zostać pozbawieni na okres do trzech lat dowodu osobistego, co miałoby im uniemożliwić podróż do Syrii. Samo pozbawienie paszportu nie wystarcza – zdaniem mediów co najmniej 20 dżihadystów posługujących się wyłącznie dowodem osobistym dotarło w ostatnim czasie do Syrii, gdyż na podstawie tego dokumentu można podróżować aż do Turcji.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama