Indeks WIG zyskał ponad 3%, przede wszystkim za sprawą wzrostów cen akcji największych polskich spółek. Na rynku polskich obligacji skarbowych kontynuowany był ruch z wcześniejszego tygodnia, rentowności spadły o kilka punktów bazowych.
Najważniejszą publikacją makroekonomiczną były wstępne odczyty indeksów PMI za sierpień. Okazały się one lepsze od oczekiwań analityków. W przypadku strefy euro szczególnie dobre były dane dla sektora przemysłowego z wyróżniającym się wzrostem zamówień eksportowych. Tym samym nie widać na razie negatywnych skutków umacniającego się od kilku miesięcy euro. W przypadku PMI dla Stanów Zjednoczonych na plus zaskoczył z kolei sektor usługowy z wysokimi dynamikami nowych zamówień oraz zatrudnienia.
Dane makro nie były jednak w minionym tygodniu w centrum zainteresowania inwestorów, gdyż ich oczy były zwrócone w kierunku Jackson Hole, gdzie odbyło się coroczne sympozjum bankierów centralnych. Liczono na to, że szefowie amerykańskiego FED-u oraz Europejskiego Banku Centralnego dadzą wskazówki odnośnie do przyszłych ruchów w polityce monetarnej. Z tego punktu widzenia konferencja okazała się rozczarowująca. Ani Janet Yellen ani Mario Draghi tej tematyki nie poruszyli.