Wniosek o wydanie zakazu w tzw. trybie wyborczym został skierowany do sądu przez przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej.
PO i PiS spierają się o poziom bezrobocia w Polsce
Wniosek dotyczył tego, że PiS informował w spocie o 15-procentowym bezrobociu w czasie rządów premiera Tuska.
Tymczasem sędzia Jacek Tyszka wskazał, że bezrobocie za rządów PO przekraczało 14 proc. tylko przez trzy miesiące. - W pozostałym okresie (...) było istotnie niższe - dodał. W czasach rządu PO-PSL bezrobocie wynosiło w Polsce ponad 14 proc. w styczniu, lutym i marcu 2013 roku (odpowiednio: 14,2; 14,4; 14,3).
Czytaj więcej
Sąd Okręgowy w Warszawie zakazał partii Prawo i Sprawiedliwość rozpowszechniania fałszywej informacji o poziomie bezrobocia w Polsce za czasów kade...
Przemysław Czarnek o wyroku w trybie wyborczym: Takie mamy sądy
- Ja chciałem przede wszystkim sprostować nieprecyzyjną informację minister (Marleny) Maląg. Otóż to bezrobocie w tym powiecie strzelecko-drezdeneckim nie spadło o 19 proc., pani minister, tylko o 18,9 proc. - mówił minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.
Jak dodał "to jest bardzo ważne", bo minister może zostać pozwana "przez kolegę Donka", a "jakiś wysoki sędzia z Temidy może orzec, że pani była nieprecyzyjna i musi pani zaprzestać głoszenia tych nieprawdziwych haseł".
- A teraz już na poważnie, chociaż to wcześniej niestety też było na poważnie, bo takie mamy sądy. I trzeba będzie z tym rzeczywiście robić jeszcze wiele reform w następnej kadencji - zakończył minister.
W mediach pojawiają się spekulacje, że Przemysław Czarnek mógłby w przyszłości zostać w rządzie PiS ministrem sprawiedliwości.
PiS reagując na pozew PO doprecyzował, że "bezrobocie za Tuska sięgnęło w lutym 2013 r. JEDYNIE 14,4% czyli ponad 2,3 mln Polaków pozostawalo wówczas bez pracy, nie osiągnęło jednak 15% w skali kraju".