Gen. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM, w rozmowie z portalem forsal.pl odniósł się do propozycji wprowadzenia obowiązkowych szkoleń wojskowych dla posłów i senatorów, przewidzianej w projekcie nowelizacji ustawy o obronie Ojczyzny, który trafił do Sejmu.

Gen. Polko o szkoleniach wojskowych dla parlamentarzystów 

Zdaniem generała inicjatywa mająca na celu zwiększenie wiedzy polityków w zakresie bezpieczeństwa jest zasadna. Jak jednak podkreślił wojskowy, najważniejsze jest to, w jaki sposób takie szkolenia zostaną zorganizowane i przeprowadzone.

– Po pierwsze: z niewolnika nie ma pracownika. Ważne, aby w społeczeństwie wykształtować taką kulturę, jaka jest w Wielkiej Brytanii, gdzie książę z rodziny królewskiej, który chce piastować wysokie stanowisko publiczne, ma za sobą czas służby dla państwa i wojska. To jest przykład kierunku, w jakim powinna iść Polska – powiedział gen. Polko w rozmowie z portalem forsal.pl

Czytaj więcej

Gen. Roman Polko: Obrona powietrzna Polski była mocno niedoinwestowana, teraz jest budowana

„Prezydent nie potrafi dogadać się z MON”. Ostry komentarz generała 

Wojskowy zaznaczył także, że praktyczna znajomość wojska może mieć wpływ na jakość debaty parlamentarnej dotyczącej bezpieczeństwa. Zwrócił też uwagę na problemy związane z koordynacją działań najważniejszych osób odpowiedzialnych za politykę obronną oraz brak strategii bezpieczeństwa narodowego.

– Obowiązkowe szkolenie dla parlamentarzystów z pewnością przekładałoby się na mądrzejsze myślenie o bezpieczeństwie – ocenił były dowódca jednostki GROM. – Popatrzmy, co się dzieje w tej chwili. Prezydent nie potrafi dogadać się z ministrem obrony narodowej, nie mamy strategii bezpieczeństwa narodowego, a postrzeganie wojska przez wielu parlamentarzystów jest naprawdę niepoważne – dodał generał w rozmowie z portalem forsal.pl.

Czytaj więcej

Gen. Polko ostrzega po decyzji Rosji, mówi o Trumpie i Putinie. „To gra pozorów”

28 dni na poligonie. Co przewiduje projekt?

Posłowie, senatorowie i eurodeputowani mogą zostać zobowiązani do odbycia szkoleń wojskowych. Do Sejmu wpłynął projekt zmian w ustawie o obronie ojczyzny (RPW/34054/2026), przewidujący zarówno zajęcia praktyczne, jak i przygotowanie teoretyczne z zakresu bezpieczeństwa państwa. Nowe przepisy miałyby również umożliwić parlamentarzystom służbę w Wojskach Obrony Terytorialnej.

Projekt nowelizacji ustawy o obronie Ojczyzny przygotowała grupa posłów Rozwoju Plus. Propozycja, która znajduje się na wstępnym etapie prac legislacyjnych, zakłada objęcie parlamentarzystów obowiązkiem przeszkolenia w zakresie obronności i reagowania na sytuacje kryzysowe. Autorzy projektu przekonują, że politycy odpowiedzialni za tworzenie prawa dotyczącego bezpieczeństwa państwa powinni posiadać również praktyczną wiedzę o funkcjonowaniu wojska. W uzasadnieniu wskazują, że znajomość zasad pierwszej pomocy, szkolenia wojskowego i reagowania kryzysowego może ułatwić parlamentarzystom wykonywanie ich obowiązków.

Zgodnie z proponowanymi przepisami szkolenie składałoby się z dwóch etapów. Pierwszy, trwający minimum 28 dni, obejmowałby zajęcia praktyczne, w tym naukę posługiwania się bronią, udzielania pierwszej pomocy oraz postępowania w sytuacjach zagrożenia. Część ćwiczeń odbywałaby się na poligonach wojskowych. Drugi etap, przewidziany na maksymalnie 30 dni, koncentrowałby się na zagadnieniach teoretycznych. Uczestnicy poznawaliby m.in. organizację systemu obronnego Polski, zasady działania sił zbrojnych, ochrony ludności i zarządzania kryzysowego.

Z obowiązkowej części praktycznej zwolnieni byliby parlamentarzyści, którzy przed uzyskaniem mandatu przeszli szkolenie wojskowe i złożyli przysięgę. Nadal musieliby jednak uczestniczyć w zajęciach teoretycznych. Samo ukończenie szkolenia nie oznaczałoby rozpoczęcia służby wojskowej.

Projekt przewiduje ponadto możliwość skierowania parlamentarzysty, na jego wniosek, do służby zastępczej trwającej co najmniej 60 dni. Decyzję w tej sprawie podejmowałby odpowiednio marszałek Sejmu lub marszałek Senatu.

Projekt ustawy trafił do Sejmu 9 października 2026 r. i jeszcze tego samego dnia został przekazany do oceny Biura Legislacyjnemu oraz Biuru Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji. 15 października dokument skierowano do Naczelnej Rady Adwokackiej i Krajowej Rady Radców Prawnych. Jednocześnie trwają konsultacje społeczne, które mają zakończyć się 8 listopada 2026 r.