Wszystkie umowy ze Skarbem Państwa, które będą opiewały na więcej niż 100 mln zł, ma obowiązkowo opiniować Prokuratoria Generalna RP – przewiduje projekt nowej ustawy przygotowany przez resort skarbu.

– Opinie wydłużą proces zawierania umów – twierdzi Krzysztof Kajda, dyrektor departamentu prawnego Konfederacji Pracodawców Lewiatan. – Miejmy nadzieję, że będą sprawnie wydawane, bo takich kontraktów nie ma dużo.

Prokuratoria to swoisty adwokat Skarbu Państwa. Występuje w jego interesie zarówno w sprawach odzyskania nienależnej nadpłaty podatku, jak i w wielkich sporach infrastrukturalnych – np. o koszty budowy autostrady.

Projekt przewiduje dla Prokuratorii rolę superadwokata – znacząco rozszerza jej zastępstwo Skarbu Państwa przed sądami. Ma ona reprezentować organy administracji rządowej (m.in. ministerstwa, wojewodów) przed sądami cywilnymi, zaś na wniosek urzędów przystąpi do spraw przed sądami administracyjnymi. Zastąpi też w sądach 2849 państwowych instytucji oraz 559 spółek z udziałem Skarbu Państwa. Te ostatnie – za zgodą ich władz. Może się pojawić w każdej sprawie (z nielicznymi wyjątkami) dotyczącej majątku RP.

– Prokuratoria staje się monopolistą w reprezentacji interesów państwa – mówi prof. Michał Romanowski, specjalista prawa spółek. I alarmuje, że może tu powstać konflikt interesów. – Radca Prokuratorii jest obowiązany reprezentować interesy państwa w ramach urzędniczej podległości, a nie interesy spółek z udziałem Skarbu Państwa – te zaś mogą być inne – zauważa profesor.

Prokuratoria będzie też mogła prowadzić sprawy reprywatyzacyjne w stolicy, ale za zgodą prezydent miasta, choć rozważane jest danie jej wprost tego prawa. Teraz występuje przed sądami tylko w sprawach odszkodowań dla spadkobierców.

Czy Prokuratoria podoła nowym zadaniom? – Tak, jeśli zatrudni dodatkowych radców – mówi jej były szef Marcin Dziurda. – Za obowiązkami powinno iść wsparcie finansowe – dodaje prof. Leszek Bosek, obecny prezes.