Europejczycy polecą Boeingami 737 MAX

7 września europejscy piloci wsiądą do naprawionych Boeingów B737 MAX. Loty testowe zostaną wykonane w Kanadzie. To znaczy, że jest szansa na powrót MAXów do latania z pasażerami jeszcze w tym roku. Także w Europie — podaje „Seattle Times”.

Aktualizacja: 27.08.2020 19:05 Publikacja: 27.08.2020 18:16

Europejczycy polecą Boeingami 737 MAX

Foto: Adobe Stock

Boeingi 737 MAX zostały uziemione 12 marca 2019 roku po dwóch katasrofach linii Ethiopian Airlines i Lion Air. Łącznie zginęło w nich prawie 400 osób.

Teraz Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) wyśle pilotów testowych do Kanady, gdzie będą sprawdzać zmiany wprowadzone przez Boeinga. Mają one latać w Kanadzie, a nie w Stanach Zjednoczonych ze względu na ograniczenia spowodowane pandemią COVID-19. Jak poinformowała EASA we czwartek, 27 sierpnia loty certyfikacyjne mają startować z Vancouver. Wcześniej piloci pracujący dla EASA zasiądą za symulatorami lotów w Wielkiej Brytanii.

EASA teraz uznała, że wprawdzie Boeing ma jeszcze parę drobiazgów do poprawy, to jednak zmiany jakie zostały wprowadzone w tych maszynach są wystarczające, aby rozpocząć loty certyfikacyjne. Agencja podkreśliła jednocześnie, że loty testowe są jedynie warunkiem wstępnym do ponownej certyfikacji, która pozwoli na loty MAXów z pasażerami.

Amerykańska giełda zareagowała bardzo entuzjastycznie na tę informację. Akcje Boeinga podrożały o 5,5 proc. Po tym jak do ostatniej środy 26 sierpnia straciły na wartości 47 proc.

Ograniczenia w możliwościach podróżowania wprowadzone z powodu wybuchu pandemii COVID-19 znacznie skomplikowały współpracę Boeinga z regulatorami tak w Stanach Zjednoczonych, jak i na świecie i spowodowały kolejne opóźnienia w procesie ponownej certyfikacji tego modelu. Tyle, że Kanadyjczycy nie mają ograniczeń w podróżach do USA, więc mogą latać z Seattle i oblatują naprawione samoloty nad terytorium USA. Gdyby Europejczycy chcieli także latać z Seattle, musieliby wcześniej przejść 14-dniową kwarantannę w Kanadzie lub Meksyku, co byłoby kosztowne i skomplikowałoby cały proces. Dlatego właśnie EASA zdecydowała się na loty z Vancouver oddalonego od Seattle o 190 km.

Kiedy ostatecznie testy zostaną zakończone, 14 września na londyńskim lotnisku Gatwick odbędzie się posiedzenie Wspólnej Rady Oceny Operacyjnej (Joint Operations Evaluation Board), która oceni ich wyniki. —Niepotrzebnie się obawialiśmy, że będzie długa przerwa pomiędzy certyfikacją amerykańską i reszty świata. Teraz wygląda na to, że wszystko idzie w dobrym kierunku i powrót MAXów jeszcze w tym roku jest bardzo prawdopodobny.— powiedział Richard Aboulafia, najbardziej znany analityk rynku lotniczego.

Boeingi 737 MAX zostały uziemione 12 marca 2019 roku po dwóch katasrofach linii Ethiopian Airlines i Lion Air. Łącznie zginęło w nich prawie 400 osób.

Teraz Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) wyśle pilotów testowych do Kanady, gdzie będą sprawdzać zmiany wprowadzone przez Boeinga. Mają one latać w Kanadzie, a nie w Stanach Zjednoczonych ze względu na ograniczenia spowodowane pandemią COVID-19. Jak poinformowała EASA we czwartek, 27 sierpnia loty certyfikacyjne mają startować z Vancouver. Wcześniej piloci pracujący dla EASA zasiądą za symulatorami lotów w Wielkiej Brytanii.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Transport
Boeing może uniknąć postępowania karnego. Rodziny ofiar żądają potężnej grzywny
Transport
Chiny i UE zaczynają rozmowy o cłach na e-auta. „Unijne stawki to nie kara”
Transport
Koniec z biznesowymi lotami rosyjskich oligarchów w UE. Bruksela rozszerzyła sankcje
Transport
Jak zmniejszyć ryzyko zakłóceń w podróżach lotniczych? To będzie trudne lato
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Transport
Ładowarek elektrycznych samochodów jak nie było, tak nie ma
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży