Reklama

„Bracia Lehman”: Amerykański sen

Oskar Winiarski we Współczesnym zaprezentował coś, co można nazwać teatrem totalnym. A wszystko doprawił szczyptą szaleństwa.
„Bracia Lehman”, reż. Oskar Winiarski, Barak Teatru Współczesnego w Warszawie

„Bracia Lehman”, reż. Oskar Winiarski, Barak Teatru Współczesnego w Warszawie

Foto: mat.pras.

Rzadko zdarza się, by pisząc o bardzo dobrych czy nawet świetnych spektaklach, chciało się użyć określenia „zachwycający”. A tak właśnie jest w przypadku „Braci Lehman” Stefana Massiniego w reżyserii Oskara Winiarskiego – najnowszej premierze Teatru Współczesnego w Warszawie. To rodzaj teatru, o którym można tylko marzyć.

Teatr Współczesny najwyraźniej wraca do swych korzeni, kiedy to jego twórca i pierwszy dyrektor, legendarny Erwin Axer postanowił na tej scenie przybliżać polskiej widowni dzieła, które zdobyły uznanie na świecie, konfrontując je z wrażliwością rodzimej publiczności. Walor poznawczy poparty był tu zawsze wybitną reżyserią i świetnym aktorstwem. I te kryteria spełniają właśnie „Bracia Lehman”.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama