W połowie przyszłego roku skróci się czas przejazdu samochodem z południa kraju na Wybrzeże, a także z Warszawy do Wrocławia i do Katowic. Wszystko za sprawą odcinka autostrady A1 pomiędzy Strykowem a Tuszynem, który ma być gotowy w sierpniu. Pozwoli ominąć zatłoczoną Łódź oraz jej przedmieścia i zaoszczędzić nawet godzinę.
- Prace są dobrze zaawansowane, wykonawcy nawet nieznacznie wyprzedzają harmonogram – mówi rzecznik łódzkiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Maciej Zalewski. To kluczowy fragment autostrady, którego budowa została opóźniona przez poprzedniego wykonawcę – Polimex-Mostostal. W styczniu ub. roku GDDKiA rozwiązała z nim umowę, a jesienią wybrano nowych wykonawców.