Na polskim rynku wtórnym rośnie oferta samochodów dla firm

W obliczu niełatwej sytuacji gospodarczej oraz dużej niepewności co do dalszego rozwoju sytuacji w kraju nie każdy przedsiębiorca może pozwolić sobie na nowe auto dla swojej firmy. Może jednak bezpiecznie kupić używane.

Publikacja: 16.10.2023 03:00

Po trzech kwartałach 2023 r. rejestracje sprowadzonych z zagranicy używanych samochodów zbliżyły się

Po trzech kwartałach 2023 r. rejestracje sprowadzonych z zagranicy używanych samochodów zbliżyły się do 545,8 tys. sztuk

Foto: AdobeStock

Polski rynek nowych samochodów osobowych stopniowo odrabia straty. Jak podaje Instytut Samar, po trzech kwartałach 2023 r. zwiększył się r./r. o nieco ponad jedną dziesiątą, do poziomu 350,3 tys. aut. Wciąż jednak pozostaje osłabiony pandemią, kryzysem wywołanym brakiem komponentów, a przede wszystkim wzrostem cen.

Ten ostatni co prawda wyhamowuje: choć nominalnie auta drożeją o 14 proc., to na rynek wróciły rabaty sięgające nawet 20 proc. Jednak w niedługim czasie problemem może okazać się kiepska kondycja złotego, który po wrześniowej decyzji RPP stracił 5 proc. wobec euro. W porównaniu z dolarem w ostatnich trzech miesiącach osłabił się o 10 proc. Te spadki podwyższają koszt zakupu i sprowadzenia samochodu dla importera, co może doprowadzić np. do zmniejszenia lub nawet wycofania rabatów, a w konsekwencji dalszego wzrostu cen.

Nie musi być nowy

W obecnej trudnej sytuacji gospodarczej i niepewności co do dalszego rozwoju sytuacji w kraju nie każdy przedsiębiorca może pozwolić sobie na sfinansowanie nowego auta firmowego. Miesięczna rata kredytu czy leasingu może przekroczyć możliwości firmy. Alternatywnym rozwiązaniem, zwłaszcza dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw, jest wybór samochodu używanego.

Czytaj więcej

Koniec cudu na stacjach benzynowych. Tyle za litr paliwa zapłacisz w poniedziałek

Argumenty finansowe mocno za tym przemawiają. Ponieważ nowe auto w pierwszych trzech latach traci około 50 proc. swojej początkowej wartości, po tym czasie można kupić je znacznie taniej. Ponadto przedsiębiorcy nie zawsze są w stanie pozwolić sobie na sfinansowanie nowych samochodów z klasy premium. Tymczasem leasing używanych z wyższej półki pozwala korzystać z nich przy płaceniu znacznie niższej raty miesięcznej. Posiadanie pojazdów tego typu wpływa pozytywnie na wizerunek firmy, podnosząc jej prestiż. Przy tym używane auta premium oferowane przez firmy leasingowe są zwykle wyraźnie tańsze w porównaniu z tymi samymi modelami sprzedawanych przez użytkowników prywatnych.

Dla każdej firmy, która musi mieć samochód niezawodny, w przypadku kupna używanego bardzo ważne jest szukanie go u wiarygodnych sprzedawców. Również takich, którzy zaoferują różne możliwości sfinansowania pojazdu. Wartym uwagi rozwiązaniem jest więc wybranie używanego auta poleasingowego. Są to pojazdy, które zostały zwrócone firmie leasingowej przez przedsiębiorców korzystających z leasingu. Taka sytuacja najczęściej ma miejsce wtedy, gdy rezygnują oni z wykupu samochodu. Mogą również zostać zobowiązani do zwrotu pojazdu, jeżeli złamią warunki zawartej umowy – np. nie będą spłacać w terminie rat lub leasingodawca udowodni im korzystanie z auta firmowego niezgodnie z przeznaczeniem.

Auta poleasingowe powinny mieć także udokumentowaną historię. Kupujący może zapoznać się wtedy z listą przeprowadzonych napraw czy przeglądów. Przy tym samochody z klasy premium są najczęściej zachowane w bardzo dobrym stanie. Ma to związek z ich przeznaczeniem – zazwyczaj pełnią one głównie funkcję reprezentacyjną, a korzystają z nich prezesi i pracownicy wyższego szczebla.

Wybór wśród podmiotów sprzedających poleasingowe samochody jest bardzo szeroki. Na platformie Automarket należącej do grupy kapitałowej PKO Banku Polskiego są auta dokładnie sprawdzane technicznie przed wprowadzeniem ich do sprzedaży. Dodatkowo, każdy samochód objęty jest 12-miesięczną gwarancją, co oznacza, że w przypadku awarii lub problemów z autem klient nie ponosi kosztów naprawy.

Od jednego właściciela

Poleasingowe samochody sprzedaje należące do mBanku mAuto. To platforma, która powstała specjalnie dla ułatwienia przedsiębiorcom dostępu do sprawdzonych samochodów używanych, z niskim przebiegiem i gwarancją stanu technicznego potwierdzaną przed rzeczoznawców DEKRY. Wszystkie auta widoczne w ofertach zostały zakupione w autoryzowanej sieci sprzedaży w Polsce i miały tylko jednego właściciela – mLeasing. Zostały szczegółowo opisane i sfotografowane, dzięki czemu procedurę zamówienia można przejść online, korzystając ze wsparcia doradcy. Wybrany samochód dostarczany jest w formule door-to-door, a jeśli nie spełni oczekiwań, w ciągu siedmiu dni można go zwrócić.

Samochody używane, które przeszły kompleksowy proces selekcji, oferuje LeasePlan. Każdy sprzedawany jest w pakiecie ze szczegółową historią serwisowania oraz prawem zwrotu w ciągu 14 dni i do 200 km, bez podania przyczyny. Auta pochodzą wyłącznie z polskich sieci dilerskich i bezpośrednio od LeasePlan – pierwszego właściciela.

Duży wybór samochodów po kontraktach długoterminowych ma Arval Autoselect. Każde auto posiada pełną historię serwisową oraz szkodową, gwarantowaną autentyczność przebiegu oraz pochodzi z polskiego salonu. Spółka oferuje ponadto różne formy finansowania we współpracy z bankiem BNP Paribas oraz pakiety ubezpieczenia OC/AC.

Używany na raty

Przedsiębiorcy mogą z powodzeniem szukać ciekawych ofert w programach importerów samochodów, którzy oferują w salonach dilerskich lub na platformach internetowych także sprawdzone samochody używane, jak np. Das Welt Auto, Toyota Pewne Auto, Audi Select, BMW Premium Selection, Volvo Selekt. Warto również przeglądać oferty dużych sieci autokomisów, które przyjmują samochody według określonych kryteriów i dokładnie je sprawdzają od strony technicznej przed wystawieniem do sprzedaży, jak np. AAA Auto.

Przy kupnie używanego samochodu dla firmy bardzo ważna jest możliwość wyboru rodzaju finansowania pojazdu. Duzi sprzedawcy oferują różne warianty. W grę wchodzi m.in. najem czy leasing, dzięki którym można płacić wygodne raty, niestanowiące dużego obciążenia dla budżetu. Przedsiębiorcy korzystający z takich form finansowania zyskują zarazem możliwość optymalizacji podatkowej, a samo rozliczanie kosztów jest zdecydowanie wygodniejsze niż przy kupnie auta. Uzyskuje się także dostęp do pakietu serwisowego, dzięki któremu może korzystać z auta bez ponoszenia kosztów napraw czy wymiany opon.

Wybór pewnego sprzedawcy zmniejsza ryzyko nietrafionego zakupu, zwłaszcza że polski rynek wtórny jest zalewany autami sprowadzanymi z zagranicy, w dużej części niesprawdzonego pochodzenia. Jak podaje Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego, po trzech pierwszych kwartałach 2023 r. rejestracje sprowadzonych z zagranicy używanych samochodów osobowych zbliżyły się do 545,8 tys. sztuk. Niekorzystnie przedstawia się struktura ich wieku: auta liczące powyżej dziesięciu lat mają w prywatnym imporcie udział na poziomie 62,2 proc., te w wieku od czterech do dziesięciu lat – 30,1 proc., a jedynie 7,7 proc to samochody mające mniej niż cztery lata.

Rynek jest jednak niestabilny. Według AAA Auto liczba oferowanych do sprzedaży aut we wrześniu 2023 r. zmalała w stosunku do sierpnia o niecałe 1 tys., do niewiele ponad 199 tys. Na podobnym jak miesiąc wcześniej poziomie pozostała mediana ceny, która we wrześniu wyniosła 32,9 tys. zł. Nadal utrzymuje się trend spadku średniej przebiegu, która we wrześniu wyniosła 176,6 tys. km (177 tys. km w sierpniu) oraz średniej wieku – 11,6 lat (11,7 lat w sierpniu).

Najpopularniejszym modelem oferowanym na rynku wtórnym we wrześniu był Opel Astra, na drugim miejscu znalazł się Volkswagen Golf, na trzecim – Audi A4.

Opinia partnera cyklu Aures Holding

Karolína Topolová, dyrektor generalna i prezes zarządu AURES Holdings, operatora międzynarodowej sieci autocentrów AAA AUTO

Trzy lata temu powszechnym było przekonanie, że przedsiębiorcy kupują głównie nowe samochody. Okazuje się jednak, że po pandemii przedsiębiorców niepokoją dwie kluczowe kwestie. Po pierwsze, w zdecydowanej większości przypadków na nowe samochody trzeba czekać, nawet przez wiele miesięcy. A po drugie, nowe samochody drastycznie zdrożały – jak większość towarów – i to o dziesiątki procent. W kategoriach cenowych, w których przedsiębiorcy przyzwyczaili się kupować swoje samochody, nowe auta są albo znacznie droższe, albo gorszej jakości lub gorzej wyposażone.
W szybko zmieniającym się otoczeniu, przedsiębiorcy nie chcą czekać! I tak jak było wcześniej, muszą otrzymać taki sam niezawodny, należycie wyposażony samochód, w oczekiwanym przedziale cenowym. Weterynarz bowiem nie może czekać, aż będzie mógł pojechać i zbadać chore zwierzę. Instalatorzy paneli fotowoltaicznych nie mogą czekać na samochody, gdy popyt na ich usługi wzrośnie. Rolnicy nie mogą czekać tygodniami na zbiory, bo dziś nie są w stanie pobrać próbek z pól.
W rzeczywistości przedsiębiorcy szukają kompletnego rozwiązania dla swojej mobilności, a nie samochodów! Chcą kupować, sprzedawać, wynajmować, chcą działać! Dzisiejszy biznes samochodów używanych oferuje zatem auto jako usługę, a nie jako produkt. Jednak tylko silny gracz z kilkoma podstawowymi warunkami wstępnymi jest w stanie zapewnić odpowiednią ofertę samochodów używanych dla przedsiębiorców: zawsze musi być dostępna wystarczająca liczba różnych typów samochodów, odpowiednie usługi finansowe, w tym ubezpieczenia, jak również międzynarodowa obecność w połączonym obszarze biznesowym Europy Środkowej.
W AURES Holdings segment przedsiębiorców jest obecnie oddzielnym kanałem sprzedaży, na który zwracamy szczególną uwagę. A jaki jest nasz typowy klient korporacyjny? Około 15 proc. naszej sprzedaży trafia do osób prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze i do segmentu korporacyjnego. Najwięcej klientów pochodzi z branży budowlanej (20 proc.), a następnie z branży transportowej, hurtowej i detalicznej. Klienci zajmują się głównie mniejszymi flotami, ale oferujemy również kompleksowe rozwiązania. Obsługujemy zarówno firmy o obrotach do 5 mln zł, jak i klientów korporacyjnych o obrotach rzędu 250 mln zł. W segmencie korporacyjnym 35 proc. to podmioty zatrudniające sześciu lub więcej pracowników. Firmy zatrudniające dziesięciu lub więcej pracowników stanowią 20 proc. Aż 64 proc. firm w segmencie jednoosobowej działalności gospodarczej to firmy o obrotach do 500 tys. zł. Ponad 50 proc. klientów nie ma skonkretyzowanego zdania na temat wyboru samochodu – więc nasi eksperci pomagają im w tym wyborze.
Mówi się, że samochód to kwestia średnioterminowej konsumpcji. To trochę zniekształca naszą wizję tego, jak odbywa się zakup samochodu: w końcu kosztuje on sporo pieniędzy i chce się go mieć przez dłuższy czas. Dlatego klienci dokładnie rozważają zakup, porównują, starannie analizują dostępne oferty – i wahają się. Segment klientów korporacyjnych coraz częściej pokazuje nam odwrotny obraz branży samochodów używanych: chodzi o zaspokojenie potrzeby mobilności zgodnie z rozwojem organizacji. Skoki popytu – takie, jak dostawy żywności i innych towarów podczas Covid-19 – mogą być obsługiwane tylko przez silnego partnera, który w danym momencie ma wystarczającą liczbę pojazdów i powiązanych usług. Chcemy być długoterminowym partnerem dla przedsiębiorców i organizacji korporacyjnych. Nie chodzi nam tylko o jeden zakup. Chcemy również odkupić ich starsze samochody. ∑

Opinia partnera cyklu Aures Holdings

Polski rynek nowych samochodów osobowych stopniowo odrabia straty. Jak podaje Instytut Samar, po trzech kwartałach 2023 r. zwiększył się r./r. o nieco ponad jedną dziesiątą, do poziomu 350,3 tys. aut. Wciąż jednak pozostaje osłabiony pandemią, kryzysem wywołanym brakiem komponentów, a przede wszystkim wzrostem cen.

Ten ostatni co prawda wyhamowuje: choć nominalnie auta drożeją o 14 proc., to na rynek wróciły rabaty sięgające nawet 20 proc. Jednak w niedługim czasie problemem może okazać się kiepska kondycja złotego, który po wrześniowej decyzji RPP stracił 5 proc. wobec euro. W porównaniu z dolarem w ostatnich trzech miesiącach osłabił się o 10 proc. Te spadki podwyższają koszt zakupu i sprowadzenia samochodu dla importera, co może doprowadzić np. do zmniejszenia lub nawet wycofania rabatów, a w konsekwencji dalszego wzrostu cen.

Pozostało 92% artykułu
Transport
Boeing winny i zapłaci za katastrofy B737 MAX. Rodziny ofiar chcą jeszcze więcej
Transport
Air France-KLM zawiodły się na igrzyskach w Paryżu. Wyniki mocno w dół
Transport
Sąd otworzył postępowanie sanacyjne w PKP Cargo
Transport
Aktywiści całkowicie zablokowali największe międzynarodowe lotnisko w Niemczech
Materiał Promocyjny
Mity i fakty – Samochody elektryczne nie są ekologiczne
Transport
Zwolnienia grupowe w PKP Cargo. Pracę straci kilka tysięcy osób